
(531a-58 fot. jola michasiewicz)
Jak zbadano na włoskich drogach zanika zwyczaj używania kierunkowskazów. Z przeprowadzonej analizy zachowań kierowców wynika, iż migacze włącza tylko co trzeci z nich. Zdecydowanie są to dane niepokojące. Włoskie Stowarzyszenie Zwolenników i Przyjaciół Policji Drogowej podniosło alarm. Działacze i wolontariusze organizacji opisywali zachowania setek kierowców korzystających z dróg lokalnych, ale też autostrad. Na tych ostatnich odnotowano, że jedynie 32 proc. kierowców sygnalizuje zamiar zmiany pasa. Podobne są wnioski z obserwacji prowadzonej na zwykłych drogach i ulicach w pięciu miastach: Rzymie, Neapolu, Turynie, Varese i w Bolonii. Autorzy badania podkreślili, że jego duży zasięg pozwala im wysnuć wnioski dotyczące zachowań wszystkich włoskich kierowców; migaczy używa jedna trzecia z nich. Włoskie stowarzyszenie krzewiące przestrzeganie przepisów ruchu drogowego i prowadzące kampanię na rzecz bezpiecznej jazdy uznało w analizie uzyskanych wyników, że należy przyjrzeć się bacznie temu, w jakim stopniu obecnie masowe zjawisko używania telefonów komórkowych za kierownicą ma wpływ na rezygnację z włączania kierunkowskazów.