Przegląd prasy

A pod oknami cichy tramwaj

24 maja 2010

Poznań stał się przykładem cichego torowiska. Przy budowie nowej trasy na Rataje układano tzw. szynę szepczącą, w gumowej obudowie, dzięki czemu drgania i hałas nie przenoszą się na otoczenie. Cała trasa ułożona jest na sięgającym na 1 m w głąb podłożu. Na odcinkach trasy pomiędzy budynkami pod betonowym podkładem ułożono też dodatkowo specjalną matę wygłuszającą. Dr Jeremi Rychlewski z Politechniki Poznańskiej: - Budowane dzisiaj torowiska są niewątpliwie cichsze, niż te dawniejsze. Oczywiście, jeżeli porównamy jednostkowo hałas od przejeżdżającego tramwaju z hałasem jednego samochodu, to tramwaj przegra, ale jeśli porównać go z ciągłym ruchem samochodowym, to będzie cichszy. Maciej Karpała z firmy SIKA Poland, producenta specjalistycznych systemów i materiałów do budowy torowisk zastrzega, że na budowie naprawdę cichych torów nie można oszczędzać. - Generalnie mówiąc o budowaniu cichych torowisk, należy zwrócić uwagę na dwa elementy. Pierwszy to hałas pierwotny, czyli powodowany przez tabor. Trzeba, zatem postawić na dobre tramwaje. Druga sprawa to hałas wtórny wywoływany przez wibrację konstrukcji torowiska - dodaje. Jak ograniczyć hałas wtórny? Najpierw wykonać przed inwestycją tzw. prognozę wibroakustyczną, która wskaże konkretne, szczegółowo określone, rozwiązania nawierzchni torowej, aby osiągnąć optymalny efekt. - A później stosować się już do tych zaleceń tak, jak do zaleceń lekarza - mówi Karpała.

Słowa kluczowe hałas komunikacyjny tramwaje