Czy cena polisy autocasco może być zależna od sposobu i częstotliwości użytkowania pojazdu? W niektórych sytuacjach tak. Ma to umożliwić produkt o nazwie "pay as you drive" - znany już od kilku lat na Zachodzie. Niewykluczone, że w najbliższych latach pojawi się także w Polsce - czytamy w "Parkiecie". Aby rozwiązanie mogło działać, ubezpieczyciel musi się porozumieć z firmą oferującą usługi nawigacji satelitarnej GPS i telefonii mobilnej GSM. W aucie instalowany jest nadajnik GPS, który przesyła dane poprzez sieć mobilną na temat użytkowania pojazdu. Na podstawie tych informacji można później określić, ile klient powinien zapłacić za AC. Może to być bardzo atrakcyjne rozwiązanie dla osób, które jeżdżą mało i poza dużymi miastami, a także dla osób, które mają z góry ustalone wyższe składki. Jeśli udowodnią, że jeżdżą bezpiecznie, mało i w mniej zurbanizowanych miejscach, będą mogły liczyć na niższą cenę. Jednak jak mówi Magdalena Barcicka z AXA Ubezpieczenia, w krajach, gdzie to rozwiązanie działa, kierowcy muszą bardzo pilnować zadeklarowanego limitu kilometrów. Gdy przekroczą pułap, dopłaty składek są znaczące.