Kierowca terenowego bmw, który zajechał drogę innemu samochodowi i uderzył jego kierowcę sam zgłosił się na policję. - Już mu postawiono zarzuty - mówi komisarz Jacek Pytel z katowickiej komendy. Mężczyzna funkcjonariuszom powiedział, że to on prowadził bmw, które zajechało drogę innemu samochodowi. Film trafił do sieci, a internauci natychmiast rozpoczęli poszukiwania kierowcy, który uderzył autora filmu. Numery rejestracyjne bmw internauci ustalili na własną rękę w ciągu paru godzin. Jednocześnie poszukiwania kierowcy rozpoczęła policja. - Wiedział, że lada dzień ktoś z nas do niego zapuka. Przyszedł więc sam - mówią policjanci. Kierowca został przesłuchany, postawiono mu zazut z art. 157 paragraf 2 kodeksu karnego (osoba, która spowoduje "naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2"). - Mężczyzna przyznał się już do zarzucanego mu czynu. Ze względu na interes społeczny sprawy oraz chuligański charakter zdarzenia prokurator zdecydował o ściganiu tego przestępstwa z urzędu, a nie na wniosek poszkodowanego - dodaje komisarz Jacek Pytel, rzecznik katowickiej policji.Na razie nie wiadomo, czy kierowca bmw nie zgłosi wniosku o dobrowolne poddanie się karze i w jakim zakresie. Na pewno czeka go jeszcze kara za wykroczenia drogowe, które popełnił. - Trwa w tej chwili dokładna analiza nagrania z tego zdarzenia - mówią policjanci. Przypomnijmy, że do incydentu doszło w ostatnich dniach listopada w okolicy Silesia City Center. Kierowca jadący w stronę Chorzowa miał włączoną kamerę, która wszystko zarejestrowała. Na filmie widać, jak płynnie zmienia pasy. Wcześniej jednak, jak twierdzi, przypadkowo zajechał bmw drogę. Potem wszystko potoczyło się szybko. Terenowe auto zajechało mu drogę. Jego kierowca wysiadł i zaczął szukać czegoś w bagażniku. Autor filmu wyminął go, ale po chwili został dogoniony. Bmw ponownie zajechało mu drogę. Jego młody kierowca wysiadł, podszedł do drugiego samochodu i uderzył autora nagrania. Mężczyzna zapamiętał tylko częściowy numer rejestracyjny bmw. Gdy film umieścił w sieci, zaapelował o pomoc w namierzeniu kierowcy.
Policja Śląska uruchomiła specjalny adres poczty elektronicznej, na który można przesyłać filmy z przejawami agresji uczestników ruchu drogowego. To zdecydowanie nowa, skuteczna broń w walce z drogowymi przejawami agresji. Na podstawie nagrań będą wyciągane właściwe konsekwencje. Adres brzmi: stopagresjidrogowej@ka