Przegląd prasy

Akumulatory będą droższe, jednak nie oszczędzaj

2 listopada 2007

Niemiła niespodzianka czeka kierowców. Od listopada drożeją akumulatory. A zimą może ich w ogóle zabraknąć, zwłaszcza tych sprzedawanych przez sieci serwisowe – informuje “Rzeczpospolita”. O 15 proc. wzrosły już ceny akumulatorów z firmy ZAP Sznajder Batterien z Piastowa pod Warszawą. Podobne podwyżki na początek listopada szykują też inni producenci oraz sprzedawcy, np. JC Auto. – Wprowadzamy podwyżki od 5 listopada, średnio o 14,5 proc. na wszystkie produkty – informuje Jarosław Nadstazik, dyrektor marketingu poznańskiej Centry, największego producenta akumulatorów w Polsce. Przyczyną są wysokie koszty ołowiu – ma on około 80-proc. udział w cenie baterii. Coraz popularniejsze auta z silnikiem Diesla potrzebują mocnych baterii, które kosztują obecnie około 500 złotych. – Niedługo zakup markowego akumulatora oznaczać będzie wydatek równie duży co kupno opon zimowych – przewiduje Janusz Sar, właściciel najstarszej firmy sprzedaży i regeneracji akumulatorów w Warszawie. Zaznacza, że w tym roku baterie drożały już siedmiokrotnie, dając w efekcie wzrost cen na poziomie 70 – 80 proc.