Rzeczniczka praw dziecka ze Szczecina apeluje do producentów odzieży dziecięcej i młodzieżowej, by na zimowych kurtkach zawsze umieszczali części odblaskowe. Za dużo dzieci, zwłaszcza na wsiach ulega wypadkom drogowym. Nie są widoczne, gdy w ciemnościach idą poboczem - tłumaczy Lidia Dzwinka, rzecznik praw dziecka szczecińskiego oddziału Towarzystwa Przyjaciół Dzieci. Jej zdaniem najlepiej byłoby, gdyby przepisy obligatoryjnie nakazywały umieszczanie na zimowych kurtkach takich elementów. Nie twierdzę, że odblaskowa odzież wykluczy wypadki, ale na pewno zwiększy szanse dzieci i młodzieży - mówi rzeczniczka. - Dla wielu rodziców zdobycie ubrań jest trudne, a co dopiero kupno zwykle droższych ubrań z elementami odblaskowymi. Dla producentów to pewnie nie byłby problem, a dzieci byłyby bezpieczniejsze. Dzwinka zwróciła się już do posłanki Magdaleny Kochan (PO), by ta przedstawiła jej pomysł w Sejmie. Mnie się on bardzo spodobał - mówi Kochan. - Będę starała się nagłośnić go w Sejmie. Będziemy apelować do producentów, ale może także do projektantów, by wykreowali nową, błyszczącą modę. Bo rzeczywiście na wsiach bardzo często rano lub po południu, w ciemnościach wędrują poboczem kompletnie niewidoczne dla kierowców dzieciaki.