Przegląd prasy

Badanie trzeźwości „na żądanie”

26 maja 2009

 

Dlaczego tylu nietrzeźwych często (nieświadomie) kierowców jeździ samochodami? Dwukrotnie na tzw. "drugi dzień" byłem sprawdzić stan trzeźwości - czy mogę wsiąść za kierownicę. Raz powiedziano mi, że alkomat jest w legalizacji, innym razem, że alkomat jest "w terenie". Czy na całą komendę Policji jest tylko jeden alkomat??? - dzieli się swoim doświadczeniem internauta. Informację opublikowała “Gazeta Olsztyńska” policja odpowiedziała co następuje: W związku z zamieszczoną wypowiedzią internauty informuję, że przepisy prawa nie nakładają na Policję obowiązku przeprowadzenia badania stanu trzeźwości osób, które zamierzają kierować pojazdem. Jednak w trosce o poprawę stanu bezpieczeństwa na drogach, w tym szczególnie wszystkich uczestników ruchu drogowego Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie wyraził zgodę na tzw. “badanie na żądanie” osoby. Jest to badanie profilaktyczne. Na prośbę kierowcy oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Piszu, zbada jego stan trzeźwości, odnotowując ten fakt w dokumentacji służbowej. Jednak warunkiem przeprowadzenia takiego badania profilaktycznego są możliwości Policji w danej chwili, w tym zakresie. W konkretnej sytuacji, do której doszło w piskiej Komendzie Policji, w związku z tym, że jedno z urządzeń do badania stanu trzeźwości wymagało obowiązkowej legalizacji, a pozostałe znajdowały się na wyposażeniu aktualnie pełniących służbę w terenie patroli, takiej możliwości nie było. Zawsze, jeśli tylko zaistnieje taka potrzeba i przede wszystkim będzie taka możliwość, oficer dyżurny komendy będzie przeprowadzał badanie stanu trzeźwości chętnych.
Oficer prasowy KPP w Piszu