Dyrekcja WORD w Bydgoszczy zapewnia, że od września zdający będą krócej czekać na praktyczny sprawdzian - dowiadujemy się z “Expressu Bydgoskiego”. - Średni czas oczekiwania na egzamin w bydgoskim WORD wynosi dwa miesiące. To zdecydowanie za długo - mówi Mirosław Tusik, instruktor jazdy w Świeciu. Długi okres oczekiwania bardzo stresuje kursantów. Ponadto istotnym jest, iż egzamin teoretyczny ważny jest tylko pół roku. Po tym okresie, gdy ktoś nie zdoła zdać sprawdzianu praktycznego, musi ponownie pisać test. - I oczywiście za niego zapłacić - dodaje instruktor. Problem znany jest dyrekcji WORD. Na stronie internetowej ośrodka od końca kwietnia widnieje ogłoszenie o pracy dla egzaminatora... - Kiedyś kolejki sięgały trzech miesięcy, teraz, na szczęście, już są krótsze. Od września wszystko powinno się zmienić. Faktem jest, że to okres urlopowy, na szczęście niedługo dobiegnie końca. Jesienią na ulicę wyjadą też dodatkowe samochody - wyjaśnia Tadeusz Kondrusiewicz, dyrektor WORD-u. - Od września będę starał się również znaleźć egzaminatorów, którzy mają uprawnienia, a z nich nie korzystają. Prawda jest taka, że kiedyś ich zarobki były bardzo niskie. Na szczęście, od stycznia poszły w górę, więc liczę, że uda mi się ich namówić do pracy - mówi dyrektor. Jak się okazuje, problemem jest nie tylko czas oczekiwania na egzamin, ale też długość jego trwania. Dyrekcja doprowadziła już do tego, że w dniu egzaminu nie czeka się na swoją kolej kilkadziesiąt minut, a maksymalnie pół godziny. Planowane są też kolejne zmiany. - Dużo czasu zajmują drobne czynności, takie jak na przykład sprawdzanie świateł. Dążymy do tego, by były one zminimalizowane - powiedział nam jeden z egzaminatorów.