Janusz Liberkowski, mieszkający w USA polski technik elektronik, w 2006 r. został zwycięzcą konkursu "American Inventor" w amerykańskiej telewizji ABC, na najlepszego wynalazcę-amatora w Stanach Zjednoczonych. W nagrodę otrzymał czek na milion dolarów. Według "Gazety Wyborczej", Amerykanów ujęła nie tylko genialna prostota i skuteczność wynalazku Liberkowskiego, ale także historia polskiego imigranta. Kilka lat temu stracił on jedyną córkę w wypadku samochodowym. Gdy wraz z żoną wydobyli się z szoku, mimo że byli po pięćdziesiątce, marzyli okolejnym dziecku. Urodziły im się bliźniaki. I wtedy, zdając sobie sprawę z tego, co grozi małym dzieciom w dostępnych fotelikach samochodowych, Liberkowski zaczął pracować nad swoim wynalazkiem. Fabrykę fotelików wynalazca chce wybudować w Polsce. Firma Anecia (23,8 mln zł dotacji z UE) zbuduje fabrykę. Liberkowski nadal poszukuje inwestorów.

(Fot.: PD@N 326- 21) ^ Janusz Liberkowski - Polak zamieszkały w USA, inżynier, twórca bezpiecznego samochodowego fotelika dla dzieci, wybrany najlepszym amerykańskim wynalazcą był gościem stacji telewizyjnej TVN.

(Fot.: PD@N 326-22)^ Dziennie na świecie ginie w wypadkach drogowych kilkadziesiąt niemowląt. Liberkowski wpadł na pomysł, by dziecko leżało w kapsule składającej się z dwóch półkul włożonych jedna w drugą. Zewnętrzna pełni funkcję ochronną. Wewnętrzna – z przypiętym dzieckiem - swobodnie w niej "pływa" we wszystkich kierunkach. Uderzenie nie powoduje napięcia pasów na delikatnym ciele dziecka, lecz ruch - kołysanie lub nawet wirowanie wewnętrznej półkuli.

(Fot.: PD@N 326-23) ^ Jak zapewnia Janusz Liberkowski, foteliki będą o wiele bezpieczniejsze w użytkowaniu niż te tradycyjne. Pomysł ten zdobył w USA kilka nagród w konkursach na najbardziej innowacyjne produkty i może podbić światowe rynki.