Generalna Dyrekcja obawia się - pisze "Rzeczpospolita" - że z przyczyn proceduralnych wydawanie pieniędzy z KFD może być utrudnione, a finansowanie niezaplanowanych wcześniej inwestycji będzie niemożliwe. W przeszłości decyzję o wydaniu pieniędzy na budowę konkretnej drogi, mógł podjąć minister infrastruktury, obecnie musi zostać zaakceptowana przez rząd i przejść procedurę bankową.