Samurajskim mieczem, siekierą i nożem trzech pijanych napastników sterroryzowało wczoraj pasażerów tramwaju linii 9. Zatrzymano ich dzięki motorniczemu, który uruchomił odsłuch z kabiny. Do dyspozytora powiedział krótko: "bandyci z nożami". Bał się rozmawiać przez radio. Do centrali ruchu zadzwonił dyskretnie z komórki. Ponadto, każdy tramwaj jest wyposażony w nadajnik GPS, dzięki czemu dyspozytorzy byli w stanie go namierzyć.