Siedmiokilometrowy, najdłuższy w Warszawie pas tylko dla autobusów uruchomiono na całej Trasie Łazienkowskiej. Ratusz dał fory autobusom na jednej z najbardziej ruchliwych arterii w stolicy. Od kilku tygodni w portalu Gazeta.pl na urzędników sypią się za to gromy zdenerwowanych kierowców, ale płyną też gratulacje od uradowanych pasażerów. Miejski inżynier ruchu Janusz Galas, który zatwierdził buspasy, jest optymistą: już teraz ruch na Trasie Łazienkowskiej trochę się zmniejszył.Zarząd Transportu Miejskiego oblicza, że dzięki niemu przejazd komunikacją z Grochowa na Ochotę uda się skrócić nawet o kwadrans. Według miejskiego inżyniera ruchu odpowiedzialny za komunikację wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz naciska na otwarcie buspasa wzdłuż Puławskiej od granicy Warszawy do stacji metra Wilanowska. - Ma to się stać jeszcze przed końcem roku i choć nie jestem aż takim optymistą, to bez zwłoki podpiszę wszystkie projekty, jak tylko je dostanę - obiecuje Janusz Galas. Przygotowanie potrzebnych dokumentów i wymalowanie kolejnych buspasów to dla ZTM spore wydatki. Mimo to zapowiada buspasy również w Al. Jerozolimskich (od Dworca Centralnego do Muzeum Narodowego), w al. "Solidarności" (od pl. Bankowego na Wolę) i wzdłuż Trasy AK od stacji metra Marymont do mostu Grota-Roweckiego. Ten ostatni przyspieszy powrót do domu tysiącom niezmotoryzowanych mieszkańców Bródna, Tarchomina i wschodniej Białołęki.
Komentarz: Pierwszy dzień z nowym buspasem i już ponad 600 mandatów. A to tylko dane Straży Miejskiej. Strażnicy z dwoma radarami, którzy stanęli przy trasie, mieli ręce pełne roboty - donosi TVN Warszawa. Niektórym kierowcom puszczały nerwy i zjeżdżali na buspas. Tam w dwóch miejscach, czekała straż miejska. Fotoradar był bezlitosny, niezależnie od wymyślonego naprędce alibi: za złamanie przepisów grozi 100 zł i 1 punkt karny - informuje TVN Warszawa.