Biletomaty, nowe oznakowanie przystanków, rozkład jazdy w telegazecie TVP3, czy rezerwowe autobusy na Górczynie - to tylko wybrane sprawy, które udało się załatwić dzięki uwagom Czytelników z Poznania, które “Gazeta Wyborcza” zbierała we wrześniu. Pod koniec września gazeta wywołała burzę informacją, że MPK traci pasażerów. W 1999 r. z usług przewoźnika korzystało aż 243 mln pasażerów. W ubiegłym roku - już tylko 195 mln osób. Redakcja zapytała więc poznaniaków, dlaczego coraz rzadziej korzystają z tramwaju czy autobusu? Co zniechęca do korzystania z komunikacji miejskiej? Celem akcji nie było jednak tylko wytykanie błędów MPK, ale przede wszystkim dyskusja o tym, co i jak można poprawić. Bo sprawna komunikacja publiczna jest w interesie wszystkich. Im więcej ludzi skorzysta z tramwaju, tym mniejsze korki będą na ulicach. Opiniami podzieliło się z ok. pół tysiąca osób. Warto podkreślić, że obok uwag pojawiało się wiele pomysłów na usprawnienie komunikacji. Pasażerowie domagali się np. przyspieszenia tramwajów i autobusów, by były konkurencyjne względem samochodów osobowych. Wskazywali też, jak to zrobić - np. wydzielić osobne pasy ruchu dla autobusów. Uwagi Czytelników zostały przekazane do MPK. Co udało się załatwić? - Jednym z najczęściej poruszanych przez pasażerów problemów była kiepska dostępność biletów. I wkrótce to się zmieni. Zapadła już decyzja o zakupie biletomatów - najpierw 50 stacjonarnych na przystanki, a po nich 500 sztuk do tramwajów i autobusów. Operacja zacznie się już w przyszłym roku. - W ciągu kilku miesięcy MPK chce też umożliwić płatność kartą za sieciówkę, bo tego także domagają się pasażerowie. - Kolejny problem - słaba informacja dla pasażerów - też będzie rozwiązany. Po serii remontów torowisk, MPK zaczęło przyklejać w tramwajach mapki z układem linii, schematy komunikacji miejskiej rozwieszane są też na wszystkich wiatach. Jeszcze w tym roku (o ile nie przyjdzie nagle ostra zima), MPK obiecuje też oznakować (według nowego wzoru zgodnego z Systemem Informacji Miejskiej) pierwsze przystanki nazwami. Do września 2008 r. mają być już w ten sposób oznakowane wszystkie przystanki z wiatami. - Pasażerowie skarżyli się również na usunięcie rozkładu jazdy z telegazety TVP3. Po interwencji przewoźnika, od początku listopada znów można sprawdzić godzinę dojazdu tramwajów i autobusów w telewizorze. - Nie brakowało uwag do lokalizacji przystanków. I tak MPK po akceptacji przez ZDM zmieni np. lokalizację niebezpiecznego przystanku na Szczepankowie. Trwają też prace nad wydzieleniem nowego przystanku za rondem Rataje w kierunku ul. Kórnickiej. - Przewoźnik ulepsza także infrastrukturę przystanków. Każdy remontowany peron będzie już przystosowany do obsługi osób niepełnosprawnych. MPK zapowiada też budowę kolejnych podwójnych przystanków tramwajowych (dziś jest ich tylko 17). Poza tym, po skargach Czytelników, np. na Polance ustawiono w październiku przeszklone wiaty, a na Trębackiej - ławkę. Rocznie MPK stawia w mieście ok. 20-25 nowych wiat. Gdyby nie wandalizm, byłoby ich raz więcej. - Co zrobi przewoźnik, żeby przyspieszyć komunikację? Zgodnie z sugestiami pasażerów, MPK wespół z ZDM przygotowuje program wydzielenia osobnych pasów ruchu dla autobusów. Przyspieszą też autobusy nocne - na ich trasie wszystkie przystanki będą prawdopodobnie na żądanie. - Wiele uwag dotyczyło punktualności i rozkładów jazdy. Reakcją na skargi dotyczące wypadających z rozkładów autobusów na pętli na Górczynie jest dodatkowy autobus rezerwowy. Przesądzone jest już zwiększenie częstotliwości kursów autobusów linii 55 (od stycznia), a prawdopodobne - linii 47 na Naramowice, 95 do Kiekrza i tramwajów linii 11 (lub ich zdublowanie nową linią 19). -Inna bolączka to nieuprzejmi albo palący papierosy w pojazdach kierowcy i motorniczy. - Mamy 800 kierowców i 600 motorniczych. Niestety, przypadki nagannego zachowania ciągle się zdarzają, mimo nakładanych kar finansowych. Prosimy pasażerów o zgłaszanie zastrzeżeń. Ja sam złożyłem 20 wniosków o ukaranie kierowców za to, że nie stosują tzw. przyklęku ułatwiającego wejście do autobusu z wózkiem. Wszystkich postulatów nie udało się i zapewne nie uda spełnić. - Dziennie dostajemy ok. 60 maili i listów w przeróżnych sprawach, które zdaniem pasażerów trzeba poprawić. Klient nasz pan, ale nie wszystko, głównie ze względów finansowych, da się zrobić. Dziękujemy jednak za wszystkie przekazane uwagi - mówi Zbigniew Rusak, wicedyrektor MPK ds. organizacji przewozów i rozwoju.