Urzędnicy łódzkiego magistratu rozpoczęli poszukiwania nowej siedziby dla Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego, albowiem właściciel terenu (PKS), na którym leży ośrodek egzaminowania, ma własne plany. PKS zajmuje się m.in. szkoleniem kierowców i na dzierżawionym przez WORD placu planuje urządzić płytę poślizgową do nauki jazdy w trudnych warunkach. Eugeniusz Smuklerz, prezes łódzkiego PKS, potwierdza ambitne plany swojej firmy. - Będzie to pierwsza płyta poślizgowa w województwie - podkreśla Smuklerz, ale dodaje, że na placu przy Smutnej zmieści zarówno płyta, jak i plac manewrowy WORD. Jednak szef WORD obawia się o przyszłość ośrodka. - PKS przedstawił nam projekty, na których płyta poślizgowa wraz z drogą zjazdową i wjazdową umieszczona jest w centralnej części placu manewrowego - mówi Łukasz Kucharski, dyrektor WORD. - Poza tym według przepisów, jakie wejdą w życie w 2013 r., oprócz płyty ośrodkom szkoleniowym potrzebny będzie specjalny tor do nauki jazdy, więc czarno widzę naszą przyszłość w tym miejscu. Nie mogę również dopuścić do sytuacji, żeby egzaminy odbywały się na placu budowy. Plany przeniesienia WORD dzielą szefów szkół jazdy. Dla części z nich zmiana nie ma znaczenia, bo kierowca musi umieć jeździć wszędzie, a nie tylko w określonej dzielnicy. Jednak część instruktorów uważa, że taka zmiana pogorszy i tak kiepską zdawalność w WORD.