(Fot.: PD@N 398-11)
Dziennik “Gazeta pl Lublin” stawia pytanie - Co zrobić, by kierowcy ciężarówek i autobusów jeździli bezpieczniej? Odpowiedzi udzielają instruktorzy nauki jazdy. Warto w trakcie kursów ćwiczyć na symulatorze - mówią instruktorzy nauki jazdy. W Lublinie od niedawna jest taki symulator. W kraju symulatorów jest kilka. - Na symulatorze możemy przećwiczyć taka sytuację jak jazda z obciążeniem na śliskiej nawierzchni, jazda we mgle czy w czasie dużych opadów deszczu. Możemy sprawdzić, jak zareagować, gdy na drodze pojawia się nam piłka, a zaraz za nią dziecko. Sprawdzamy wtedy czas reakcji kierowcy, czas hamowania. Możemy przećwiczyć wybieganie dzikiego zwierzęcia wprost pod koła i sprawdzić, czy kierowca będzie potrafił to ominąć - mówi właściciel jednej z lubelskich szkół nauki jazdy, Maciej Kulka. Właśnie w tej szkole odbywają się szkolenia kierowców zawodowych przy użyciu symulatora.