"To smutne, ale Polacy nie znają zasad udzielania pierwszej pomocy. (...) Jeżeli ktoś uczestniczy w wypadku lub jest jego świadkiem, to zwykle ogranicza się tylko do zatrzymania i przyglądania. Niewiele osób pamięta, że każdy ma obowiązek udzielić ofierze wypadku niezbędnej pomocy, aż do czasu przyjazdu pogotowia ratunkowego. A przecież każdy może jej kiedyś potrzebować od innej osoby.