Przegląd prasy

Czy rzeczywiście instruktorzy nie mają ochoty… do nauki?

13 sierpnia 2013

4cc81616f58c343a0eaf8913f76efef98221ad07

(Fot.: PD@N 471-14)

Instruktorzy jazdy nie maja ochoty do nauki twierdzi “Gazeta Krakowska”. Jak się dalej dowiadujemy w Małopolsce są tylko dwa ośrodki, w których jest możliwe szkolenie w ramach tzw. warsztatów instruktorskich: w Tęgoborzy koło Nowego Sącza i w Krakowie. Dwa kolejne ośrodki z Krakowa starają się o uprawnienia. Na razie instruktorzy szkół jazdy nie przejawiają chęci, by doskonalić umiejętności. Tymczasem jeśli za efekt ich pracy brać wyniki kursantów zdających egzaminy na prawo jazdy - to nie mają się czym chwalić - komentuje dziennik. I dalej uzasadnia, iż to właśnie jest powód niskiej zdawalności odnotowywanej na egzaminach państwowych. Wiesław Kądziołka, zastępca dyrektora Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Nowym Sączu mówi: głównym powodem jest nieprzygotowanie kursantów do czytania pytań ze zrozumieniem i bardzo szybkiego reagowania, takiego, jakie jest niezbędne w prowadzeniu pojazdu na drodze. - Wciąż słyszymy od ludzi, że trzech tysięcy pytań nie da się wykuć, a dawne dwieście jakoś się udawało - mówi Kądziołka. - To wskazuje, że wielu instruktorów nie uczy, jak zachować się w konkretnej sytuacji na drodze, a zaleca wykucie pytań bez zrozumienia. - Dawniej instruktorem nauki jazdy zostawało się dożywotnio, ale by zyskać ten status, trzeba było posiadać przynajmniej 4-letnie doświadczenie kierowcy zawodowego, i to udokumentowane świadectwem pracy - tłumaczy Wiesław Kądziołka. - Teraz wystarczy mieć przez trzy lata choćby amatorskie prawo jazdy, przejść odpowiedni kurs i zdać egzamin - i już można szkolić przyszłych kierowców. Do bardzo odpowiedzialnej pracy często trafiają więc osoby przypadkowe. Na naszych ulicach widać mnóstwo pojazdów z tablicą "L" i często widać, że instruktorzy nie patrzą, co robi kursant. Gdy on jedzie, oni rozwiązują krzyżówki, czytają gazety lub bawią się grą na smartfonie. - Instruktorzy szkół jazdy byli do tej pory nieweryfikowalni - mówi Kądziołka. Dotychczas na obowiązujące warsztaty w Tęgoborzy dotychczas pojawiło się zaledwie 50 instruktorów szkół jazd; w ośrodku w Krakowie było ich 55.