(244-7)
Na pytanie czy chińskie samochody będą się psuć, czy są bezpieczne? Tę ostatnią kwestię “Gazeta Wyborcza Auto” uznała za zamkniętą. Przekonał nas jeden film – piszą dziennikarze. Film z crash testu chińskiej limuzyny Brilliance, przeprowadzony przez niemieckie ADAC. Pedały przesunęły się aż 32 centymetry w stronę fotela, a deska rozdzielcza o 20 centymetrów. Kierownica, a z nią poduszka powietrzna, przesunęła się w bok i manekin-kierowca przyrżnął głową w deskę rozdzielczą. Po zderzeniu oczywiście nie dało się otworzyć drzwi. ADAC uznało również, że szanse przeżycia zderzenia bocznego są znikome. Duże wrażenie robi łamiący się dach i powozie. No i ten przelatujący tuż przed kamerą kawał szyby...