Nieprawidłowe zachowania na drodze są przyczyną aż 85% wypadków. Nie zawsze wynikają one z braku umiejętności kierowania pojazdem. Decydujący wpływ na bezpieczne zachowanie na drodze mają cechy osobowościowe kierowcy. Inaczej mówiąc, nie każdy został stworzony, by być dobrym kierowcą - informuje “Auto Firmowe”. Dyrektywa Rady Wspólnoty Europejskiej z 29 lipca 1991 r. określa minimalne normy dotyczące cech fizycznych i umysłowych niezbędnych do prowadzenia pojazdów, jakie musi spełnić przyszły kierowca. Zgodnie z wytycznymi, prawo jazdy nie powinno być wydane kierowcy z poważnymi chorobami i opóźnieniami umysłowymi. Dokumentu nie może także otrzymać osoba dotknięta zaburzeniami zdolności oceniania i zachowania. Wszystkie te przeciwwskazania muszą wykryć psychologowie podczas badań obowiązujących kandydatów na kierowców, a także osoby przechodzące badania okresowe. Wyniki tego typu badań pokazują, że około 4% osób nie spełnia wymogów umożliwiających bezpieczne funkcjonowanie za kierownicą samochodu i traci bądź nie otrzymuje uprawnień do prowadzenia pojazdów. Osoba wyjeżdżająca samochodem na drogę staje się uczestnikiem ruchu drogowego, a więc sieci powiązań między czterema elementami: drogą, swoim pojazdem, innymi uczestnikami ruchu oraz swoją osobowością i psychiką. W takich warunkach człowiek wchodzi w interakcje z innymi kierowcami, a jego cechy osobowości mogą zarówno sprzyjać bezpieczeństwu na drodze, jak i być dla niego przekleństwem. Od tego, czy człowiek potrafi trafnie ocenić swoje umiejętności, czy zna swoje słabe i silne strony, zależy, czy powoduje zagrożenie na drodze. Właściwe oszacowanie swoich umiejętności pozwala kierowcy znaleźć sposób działania w sytuacjach ryzykownych, stworzonych przez innych, pozwoli uniknąć zderzenia lub zmniejszyć jego skutki. Ogromne znaczenie mają także inne sprawności psychiczne, czyli refleks, podzielność uwagi, koordynacja wzrokowo-ruchowa, prawidłowa ocena odległości, myślenie logiczne, a także typ układu nerwowego. Dlatego tak ważną rolę pełnić powinny w kształceniu kierowców badania psychologiczne. – Pełnią one przede wszystkim funkcję profilaktyczną i edukacyjną – mówi psycholog transportu ze stowarzyszenia Droga i Bezpieczeństwo Anna Małdzińska. - Po ukończeniu badań, należy dokładnie omówić z kierowcą uzyskane wyniki. Kierowca dowiaduje się dzięki temu o swoich możliwościach i ograniczeniach. Otrzymuje też konkretne informacje, jak postępować, aby zachować dobrą sprawność psychiczną, oraz w jaki sposób radzić sobie z ograniczeniami. Czasem konieczna jest współpraca z innymi specjalistami. Funkcje edukacyjną i profilaktyczną powinny też pełnić wykłady na temat psychologicznych aspektów bezpieczeństwa ruchu drogowego, sposobów radzenia sobie ze stresem, na kursach dla kierowców - dodaje Małdzińska.
Zachowania patologiczne na drodze:
·kierowca personifikuje drogę, traktuje ją jak przeciwnika, którego chce pokonać w jak najkrótszym czasie: chełpi się, w jak krótkim czasie przejechał jakąś trasę;
·instrumentalizuje innych uczestników ruchu drogowego, traktuje ich jak rywali (zawalidrogi), którzy przeszkadzają mu w swobodnym poruszaniu się po drodze;
·uważa się za bardzo dobrego kierowcę, któremu mało kto jest w stanie dorównać;
·zbyt często używa klaksonu jako narzędzia do wyrażania dezaprobaty wobec innych uczestników ruchu, pokazując w ten sposób swoją wyższość;
·z premedytacją, niekiedy w celu wychowawczym, utrudnia innym jazdę (np. zajeżdża im drogę).
Źródło: Stowarzyszenie Psychologów Transportu