Przegląd prasy

Dlaczego przychodzą na egzamin po spożyciu?

5 sierpnia 2011

Smutny przypadek, kandydata na kierowcę, który stawił się na egzamin na prawo jazdy, choć dzień wcześniej pił alkohol odnotował w minioną środę WORD w Lublinie. Zdał część teoretyczną i przygotowywał się do praktycznej. Egzaminator wyczuł alkohol, zapytał o gotowość do jazdy. Gdy usłyszał odpowiedź twierdzącą, poprosił zdającego o dmuchnięcie w alkomat. Jak informuje zastępca dyrektora WORD w Lublinie Artur Banaszkiewicz, urządzenie, pokazało 0,3 promila, czyli stan po spożyciu. Wezwano policję, mężczyzna odpowie za jazdę po spożyciu (miał już prawo jazdy, ale stracił je, bo jechał po pijanemu).

Nie minęły trzy dni i w piątek rano kolejny kandydat na kierowcę zgłosił się na egzamin w stanie wskazującym na spożycie alkoholu – tym razem po badaniu okazało się, że 24-latek miał w organizmie ponad 1, 1 promila alkoholu.