Przegląd prasy

Dorożkarka, drugiej takiej nie ma

17 sierpnia 2011

ac167ca45f908d9b7aa41f2795ee03cc0275ef85(Fot.: PD@N 397-15)

aee8b1cf66a47501f57387bc883aedea3a9f4d79(Fot.: PD@N 397-16jm)

943801e57c31de159361007e8fac87959ee793c3(Fot.: PD@N 397-38jm)

8528f3ce84201051311010f7dbc764517879733f(Fot.: PD@N 397-37jm)

^ Piękny pojazd, błyszczący koń i piękna dorożkarka w białej koszuli i szapoklaku na głowie. Omnibus konny? Kareta? Też można.

Pozazdrościliśmy Krakowowi i także w stolicy media wypatrzyły młodą i piękną dorożkarkę, która wozi swoich klientów po Starówce. To studentka Politechniki Warszawskiej na wydziale biotechnologii, 20-letnia, filigranowa Zosia Presz. Jak powiedziała “Gazecie pl” - moja pasja to konie. Na co dzień jeżdżę konno, biorę udział w zawodach. Na dorożce pracuję bardziej dla przyjemności niż zarobku. Pracę w firmie dorożkarskiej rozpoczęła w ubiegłym roku, u Henryka Lasoty, właściciela firmy dorożkarskiej, który od lat jeździ na Starówce. Pracowała jeżdżąc konnym omnibusem ciągniętego przez dwa duże konie rasy perszeron. W stolicy pracuje siedmiu dorożkarzy. Kurs dorożką trwa około 20 - 25 minut. Koszt jednej jazdy wynosi 100 zł.