Jak podaje “Gazeta Wyborcza” - instrukcję postępowania z pijanymi kierowcami wydał Tomasz Janeczek, szef Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. Trafiła ona do jednostek w województwie. Zawiera katalog represji, jakie mają być stosowane wobec tych, którzy jeżdżą po pijanemu.
Po pierwsze wszystkie prokuratury będą zabezpieczały majątek zatrzymanych kierowców - głównie samochody lub nieruchomości (w sytuacji, gdy samochód nie jest ich własnością). Do końca procesu nie będą ich mogli sprzedać. Ma to usprawnić egzekwowanie zasądzonych grzywien.
Po drugie: prokuratury będą domagały się dla pijanych kierowców bezwzględnych kar pozbawienia wolności, natomiast po powtórnym zatrzymaniu na jeździe pod wpływem alkoholu od razu trafią do więzienia. Dodatkowo za każdym razem prokuratorzy będą prosili sąd o zgodę na upublicznienie imienia i nazwiska skazanego.
Po trzecie: w stosunku do kierowców, którzy po pijanemu spowodowali wypadki ze skutkiem śmiertelnym, śledczy będą mogli oskarżyć ich o zabójstwo. Grozi za to dożywocie! - Będzie to stosowane wobec sprawców najbardziej drastycznych wypadków - tłumaczył prokurator Leszek Goławski, rzecznik prasowy Prokuratury.