"Dziennik Polski" przypomina, iż jadąc w kolumnie bezwzględnie należy utrzymać właściwą odległość. "Podczas hamowania awaryjnego, gdy każde kolejne auto w kolumnie zaczyna je później, czwarty czy piąty kierowca nie ma już szans na uniknięcie kolizji. Właśnie to było przyczyną tragicznych wydarzeń na krakowskiej obwodnicy."
Porady jak zachować się, aby uniknąć i gdy dojdzie do karambolu:
nie hamować gwałtownie, zdjąć nogę z gazu, delikatnie dotykać hamulec, tak by zaświecić "stopy" i bardzo powoli wytracić prędkość do bezpiecznej;
w przypadku konieczności gwałtownego hamowania, lub gdy jesteśmy ostatni w korku - należy obowiązkowo włączyć światła awaryjne;
uczestników karambolu usunąć za bariery, włączyć światła awaryjne i postawić trójkąt ostrzegawczy- co najmniej 100 metrów za zdarzeniem;
jeżeli uczestniczymy w karambolu - zostawić auto i uciekać w bezpieczne miejsce.