Przegląd prasy

Egzaminator nadzorujący ocenia: chyba nie rozumieją przepisów

23 stycznia 2013

b47f2ef68d0910f6f43aa9d0a4cc01451cd638af

(Fot.: PD@N 454-5)

W Internecie znaleźliśmy filmik, w którym egzaminator nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Rzeszowie, Robert Drozd omawia, przebieg egzamin teoretyczny w nowym systemie. U nich w ośrodku zdawało 28 osób, zdały dwie. - Sporo było takich, którym do pozytywnego wyniku brakowało bardzo niewiele - mówi egzaminator. Nowe egzaminy odbyły się po raz pierwszy we wtorek. Pierwsza grupa zdawało o 8 rano – na zdającą 13. nie zdał nikt, druga o 11 – zdawało 15, zaliczyły dwie osoby. Na pytanie czy egzamin jest trudny? Egzaminator odpowiada: - Nie sądzę. Zresztą kursanci uważają, że pytania są łatwiejsze niż w starym zestawie egzaminacyjnym - stwierdza Drozd. Dlaczego odsiew jest więc tak duży? Największy problem jest z nowym sposobem udzielania odpowiedzi i brakiem możliwości zapoznania się z pytaniami podczas przygotowywania się do egzaminu. Kandydat na kierowcę ma niewiele czasu na zapoznanie się z pytaniem w trakcie egzaminu. Przed egzaminem w nowej formie kursant poznaje zasady, musi je zaakceptować w formie pisemnej. Trzeba dodać, iż większość osób, które oblały egzamin jednak uzyskało od 62 do 66 punktów, a wymagana minimalna liczba to 68 - mówi Robert Drozd. Egzaminy praktyczne na nowych zasadach odbywają się w rzeszowskim WORD od poniedziałku. W pierwszym dniu próbę zaliczyło 78 osób na 216 zdających.