Eksperyment na skalę regionu, a może i Polski. W Szczawie przewróciła się ciężarówka blokując na dwie godziny drogę wojewódzką. Wczoraj nieopodal, w Kasinie Wielkiej na jezdni zaległ tir. Kierowca wysiadł, wyjął telefon i wygarnął do słuchawki swojemu pracodawcy, że nie wysyła się szofera w podróż na łysych oponach. Później zniknął. Szukano go jeszcze po południu. Nie wiadomo, gdzie poszedł w szoku lub w złości na szefa. W obu przypadkach udało się uniknąć drogowego korka dzięki temu, że policjanci z Mszany mają na komisariacie CB-radio sprezentowane przez gminny samorząd. Wykorzystują je do ostrzegania kierowców o drogowych problemach. To eksperyment na skalę regionu a może i Polski. Początkowo pomysł nie podobał się - szczególnie kierowcom. Teraz powoli zmieniają zdanie. "Szacun dla policji z Mszany" - takie podziękowania od poniedziałku można było usłyszeć na kanale 19 CB na Limanowszczyźnie.