mężczyznom, którzy zdawali egzaminy za pieniądze, prokuratura okręgowa w Radomiu zarzuciła wyłudzenie poświadczenia nieprawdy w 2003 roku. "Osoby, które chciały dostać prawo jazdy, przekazywały im swoje dowody osobiste. Podstawieni mężczyźni zdawali egzamin teoretyczny i praktyczny, zwracali dowody i inkasowali pieniądze" - powiedział Andrzej Szeliga naczelnik wydziału śledczego w radomskiej Prokuraturze Okręgowej.