(Fot.: PD@N 317-22jm)^W czasie gwałtownego hamowania dziecko nie jest w stanie przeciwstawić się siłom bezwładności i z tego powodu jest zdecydowanie bardziej narażone na obrażenia ciała. Z chwilą, gdy dochodzi do wypadku a malec jest nieprawidłowo przewożony, wylatuje on przez przednią szybę jak pocisk z katapulty. Dziś nikogo nie trzeba przekonywać, że dziecko w samochodzie jest nieporównanie bezpieczniejsze, gdy siedzi w dobrze dopasowanym i właściwie umocowanym foteliku. Ten dzidziuś w foteliku 0-10 jest bezpieczny.
Czy wiemy jak przewozić dzieci i – co ważniejsze - stosujemy ja również w praktyce? Andrzej Świsulski, współwłaściciel i instruktor wrocławskiej Szkoły Jazdy KURSANT: “Z racji swojego zawodu całe dnie spędzam przemieszczając się po ulicach miasta i czasami mam ochotę chwycić się za głowę widząc, jak mało wyobraźni przejawiają kierowcy. Dzieci stojące pomiędzy fotelami, przyklejone do bocznej szyby samochodu, żeby lepiej widzieć, czy też wesoło harcujące na tylnym siedzeniu to niestety częsty widok. A proszę pamiętać, że przepisy ruchu drogowego nakładają na każdego kierowcę obowiązek przewożenia dziecka w foteliku samochodowym, jeśli nie ukończyło ono 12 roku życia lub nie osiągnęło jeszcze 150 cm wzrostu. Nie przepisy i ewentualne mandaty są tu jednak najważniejsze, a bezpieczeństwo dzieci. . Kierowcy często lekceważą przewożenie dziecka w foteliku w terenie zabudowanym w związku z tym że pokonują krótkie odcinki drogi np. z przedszkola do domu. Wydaje im się, że na tak krótkiej trasie nic nie może się wydarzyć, a przecież wystarczy drobna kolizja, aby niezabezpieczonemu w foteliku dziecku stała się krzywda. W chwili zderzenia samochodu jadącego z prędkością 50 km/h ciało dziecka ważące 25 kg, nie przypięte odpowiednimi pasami, staje się pędzącą masą ważącą 1 tonę. Dlatego naszym kursantom staramy się uświadomić przede wszystkim to, że są odpowiedzialni nie tylko za bezpieczeństwo na drodze, ale również w samochodzie. Dorosłych pasażerów chronią pasy i poduszki powietrzne, dziecko jest bezbronne.”
Wybrać właściwy bezpieczny fotelik samochodowy dla naszej pociech nie jest rzeczą łatwą. Na rynku dostępne są dziesiątki różnorodnych modeli. Pierwszym kryterium wyboru jest waga dziecka, i tutaj pierwszą z proponowanych kategorii fotelików są te dla dzieci o wadze 0-13 kg. Przydatna jest możliwość regulacji głębokości siedziska. Maleńkie dziecko po urodzeniu nie będzie się wówczas "zapadać" głęboko w foteliku. W samochodzie dziecko od urodzenia aż do osiągnięcia 13 kg może być bezpieczne tylko w foteliku odwróconym tyłem do kierunku ruchu. Dopóki główka się chwieje, najprościej jest ją wraz z barkami otoczyć tetrową pieluszką. Są też gotowe wałeczki ochronne, ale pieluszka lepiej wchłania pot, jest milsza w dotyku i łatwiej ją ułożyć tak, by wypełnić luzy między fotelikiem a główką. W wypadku większych dzieci sprawdzają się też wałeczki zakładane na szyję (tylko musi już tej szyi trochę być...). To dobry sposób, jeżeli dziecko go zaakceptuje, bo takie wałeczki chronią przed opadaniem głowy zarówno na boki, jak i do przodu. Dla noworodka powinien mieć wałeczek ochronny, który osłania główkę, oraz wkładkę, która zmniejsza głębokość fotelika i zapewnia dziecku odpowiednią pozycję (inne wyjście to kupno fotelika z regulacją głębokości siedziska). Przydają się też otulinki na pasach oraz daszek chroniący przed deszczem i słońcem. Niektóre modele mają tzw. bazę: mocną plastikową podstawę, w którą wpina się fotelik (ułatwia to jego montaż w samochodzie). Niektóre nosidełka mogą też być montowane na stelażu wózka. Ponieważ fotelik ten często się przenosi, zwróć uwagę w sklepie, czy nie jest za ciężki.
Jaki fotelik:
1. Dobrać fotelik do właściwej grupy wagowej dziecka
2. Fotelik z grupy 0-13 kg montowane zawsze tyłem do kierunku jazdy (!).To ważne, bo przy zderzeniu czołowym delikatna szyja jest chroniona, a siłę uderzenia biorą na siebie plecy.Dopiero fotelik w przedziale 9-18 kg montowany jest przodem do kierunku jazdy.
3. Z tyłu bezpieczniej mówią analitycy wypadków drogowych Badania wykazały, że najbezpieczniejsze dla dziecięcego fotelika jest miejscepośrodku tylnego siedzenia (jeśli znajduje się tam 3-punktowy pas bezpieczeństwa). Niektórzy są zdania, że najbezpieczniej jest za siedzeniem kierowcy.
4. Jeśli dziecko jest bardzo drobne, są specjalne wypełniacze. Wypróbowaną przez nas metodą jest też zwinięcie dwóch pieluszek tetrowych w ruloniki i położenie ich po bokach głowy dziecka. Choć modele tego rodzaju spełniają wymogi normy określającej cechy fotelika dla niemowląt, często nie do końca są dostosowane do przewożenia najmłodszych niemowląt (zazwyczaj konieczne jest dokupienie wkładki pod pupę redukującej głębokość siedziska, z wałeczkiem ochronnym na główkę).