(Fot.: PD@N 310-7)
Ponad 100 tysięcy złotych zarobiła do połowy lipca gmina Trzebiatów na mandatach wystawionych kierowcom za nadużycie prędkości. Fotoradarami obwarował się także Rewal i inne nadmorskie gminy. I choć włodarze tychże zaprzeczają jakoby “fotografie dla zmotoryzowanych” były złotym interesem, statystyki mówią same za siebie – donosi “Kurier Szczeciński”. Gminy coraz chętniej sięgają po fotoradary, bo to świetne źródło dochodu. Trzebiatów tylko do 15 lipca tego roku zarobił na mandatach ponad 100 tys. zł, a to przecież dopiero połowa sezonu. Kupione w 2008 r. urządzenie kosztowało 99 tysięcy, jego homologacja w tym sezonie niewiele ponad 600 zł. – Zakupiliśmy radar w połowie lipca, za ubiegły rok wpływy z tytułu nałożonych mandatów wyniosły prawie 50 tys. zł – mówi Grzegorz Olejniczak, wiceburmistrz Trzebiatowa, dodając, że nie chodzi o zarabianie, ale o bezpieczeństwo.