
(Fot.: PD@N 403-9jm)
W dniu 03.11.11 ukazał się mój list w “Gazecie Lubuskiej” pt: "Zezwolenie na krzyż". Proszę opublikować mój list jako głos w dyskusji o szacunku do krzyża
Jak widać są różne opinie na temat umieszczania krzyża w miejscu ludzkiej tragedii. Ja sądzę,że ta kwestia winna być uregulowana prawnie, ponieważ znajdują się w pasie drogowy. Tak więc każdy, kto zamierza postawić krzyż, winien uzyskać zezwolenie z zarządu danej drogi, z określeniem w którym miejscu można ustawić, jakiej wysokości,a także na jaki okres czasu, a za zaniedbanie w jego utrzymaniu należy ustalić karę. Aktualnie w naszym Kraju toczy się dyskusja na temat krzyża, między innymi o tym, gdzie krzyż, jako symbol wiary winien się znajdować. Nie wiem czy powinien wisieć w Sejmie, ale wiem na pewno,że nie przy drodze, bo krzyż w rowie i na poboczu drogi, zarośnięty, pozbawiony opieki tych, którzy stawili, w moim przekonaniu jest profanacją symbolu wiary. Nasuwa się pytanie, gdzie są ci, którzy powinni stać na straży godności krzyża, symbolu wiary? Zabranie głosu w sprawie krzyży przy drodze przez radnego Jerzego Wierchowicza, odbieram jako wielką troskę o symbol naszej wiary.
Przy okazji może ktoś kompetentny wyjaśni, dlaczego narzędzie zbrodni Pana Jezusa wybrano jako symbol naszej wiary? Czyżby nasi duchowni nie potrafili dostatecznie bronić krzyża przed panem tego świata, jakim jest Szatan Diabeł? Jak się wydaje, to on właśnie jest sprawcą, brakiem szacunku dla symbolu naszej wiary, przez nas samych chrześcijan.
Władysław Drzazga