Przegląd prasy

Jak działa Rejestr Dłużników Transportowych

28 lutego 2007

Odzyskanie długów w branży transportowej jest długotrwałym procesem, kończącym się często fiaskiem. Jednym ze skutecznych sposobów na dłużników jest powstały rok temu Rejestr Dłużników Transportowych – ocenia “Gazeta Prawna”. Giełdy transportowe stają się powszechnym narzędziem pracy przewoźników, spedytorów i pracowników działów logistycznych producentów i firm handlowych. Firmy transportowe na giełdzie korzystają z oferty od 40 proc. do 60 proc. wolnych ładunków. Istnienie w takiej sieci, oprócz łatwego pozyskania klienta czy zlecenia, niesie też pewne zagrożenia. Często nie znamy kontrahenta, a pierwszy kontakt i zlecenie odbywają się na zasadzie wymiany niezbędnej dokumentacji drogą korespondencyjną. To powoduje wzrost ryzyka, iż trafimy na nieuczciwego przedsiębiorcę. “Dla klientów korzystających z giełd ładunków oprócz samej atrakcyjności i liczebności ofert liczy się przede wszystkim rzetelność i wypłacalność firm oferujących zlecenia, stąd tak ważne jest stałe podnoszenie bezpieczeństwa giełdy” – mówi Grzegorz Haładus, manager Europejskiej Giełdy Transportowej Trans. W ubiegłym roku powstał pierwszy w Polsce Rejestr Dłużników Transportowych (RDT). Rejestr powołany został przez giełdę Trans i KSV Biuro Informacji Gospodarczej. Na internetowych stronach rejestru – znajduje się legalna czarna lista firm, które nie płacą przewoźnikom za zlecane przewozy, ale także za inne zobowiązania. Każda firma, która znajdzie się w RDT, automatycznie traci dostęp.