Pytanie: Potrzebuję informację kiedy i w jakich okolicznościach można nie poddać się kontroli policji drogowej? Moja obawa związana jest z niedawnym incydentem z policją - zostałem "wrobiony w prowadzenie pojazdu po pijanemu" i ostatecznie sprawę przegrałem - a teraz się obawiam, że w związku z tym mogę mieć kłopoty podczas kontroli policyjnych? Ostatnio miałem taką kontrowersyjną sprawę o przekroczenie prędkości i nie wiem czy mogłem i co mogłem zrobić, aby nie zapłacić kary w wysokości 200 zł? Jak sprzeciwie się po raz kolejny to mam obawy ze znowu się to skończy w sądzie i znowu przegra szary obywatel z "bractwem kolesi" tj. sądów prokuratorów adwokatów i policji!!! Co mogę w takich sytuacjach zrobić? I czy jeśli odmówię podpisania mandatu to pociąga to za sobą w trybie zwykłym jakieś dodatkowe koszty dla mnie z tytułu skierowania sprawy do sądu grodzkiego? Z poważaniem K.D
Odpowiedź: Zgodnie z art. 129 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym czuwanie nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu na drogach, kierowanie ruchem i jego kontrolowanie należą do zadań Policji oraz innych organów, które zostały do tego celu wyznaczone na podstawie odrębnych przepisów. Ustawa określa ogólne warunki i tryb przeprowadzania kontroli drogowej. Aktem wykonawczym tej Ustawy jest Rozporządzenie MSWiA z dnia 30 grudnia 2002 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego. Zgodnie z § 18 Rozporządzenia uczestnik ruchu jest obowiązany stosować się do poleceń i sygnałów oraz wskazówek wydawanych przez kontrolującego. W przypadku podania przez kontrolującego sygnału do zatrzymania pojazdu kierujący tym pojazdem jest obowiązany:
zatrzymać pojazd;
trzymać ręce na kierownicy i nie wysiadać z pojazdu, chyba że zażąda tego kontrolujący;
na polecenie kontrolującego:wyłączyć silnik pojazdu,włączyć światła awaryjne.
Kierujący pojazdem lub pasażer pojazdu mogą wysiadać z kontrolowanego pojazdu wyłącznie za zezwoleniem kontrolującego.
Jedynie w przypadku zatrzymywania pojazdu w warunkach, które wydają się podejrzane kierowcy i istnieje obawa, że mamy do czynienia z fałszywymi policjantami (przebierańcami) mamy prawo do niezatrzymania, lecz mamy także obowiązek powiadomienia najbliższej jednostki policji o zaistniałej sytuacji. W przypadku, gdy policjant wymierza mandat, zawsze zadawane jest pytanie, czy kierowca przyjmuje mandat. Jeśli tak, postępowanie w tym miejscu się kończy. Gdy kierowca odmawia przyjęcia mandatu, sprawa trafia do sądu grodzkiego, czego skutkiem mogą być dwie możliwości: uniewinnienie kierowcy lub ukaranie.
Czytelnik w sytuacji, gdy kara za przekroczenie prędkości wydawała mu się nieadekwatna do wykroczenia, mógł odmówić przyjęcia mandatu i dochodzić swoich praw w sądzie grodzkim. Nie zgodzę się jednak z czytelnikiem, iż "szary obywatel zawsze przegrywa z bractwem kolesi". Czy to się komukolwiek podoba czy nie, za wykroczenia drogowe uprawnione organy nakładają kary pieniężne. Tylko w ten sposób można wymusić na kierowcach odpowiednie zachowanie na drodze. Fakt bardzo negatywnego odnoszenia się do organów kontroli może tylko spowodować bardziej stanowcze i bezpośrednie (ale zgodne z przepisami) zachowanie kontrolującego w stosunku do kontrolowanego. Reasumując, jeśli jesteśmy świadomi popełnienia wykroczenia, starajmy się przyjąć argumenty Policjanta do wiadomości i nie utrudniając kontroli pozwolić na jej szybkie zakończenie. W przypadku, gdy kara za wykroczenie wydaje nam się być nieadekwatna do czynu lub naszym zdaniem w naszym zachowaniu czynu zabronionego nie było, nie bójmy się odmówić zapłacenia mandatu. W sądzie grodzkim sprawa rozpatrywana jest bezstronnie w oparciu o cały materiał dowodowy uwzględniający wnioski strony, czyli w przypadku wątpliwości mamy większe szanse na pozytywne zakończenie sprawy.
Tekst jednolity rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 grudnia 2002 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego, dostępny w: PRAWO DROGOWE. Część 1. Ruch drogowy poz.401d.
| Więcej oraz zamówienie: www.prawodrogowe.pl lub www.grupaimage.com.pl też Opiekun Abonentów e-mail: j.michasiewicz@grupaimage.com.pl telefon (022) 811-01-99 lub 0-502-659-431 |