
(515-92)
“Dziennik Łódzki” relacjonuje sytuację w łódzkim ośrodku egzaminowania, który - ku zaskoczeniu - przeżywa oblężenie. Niestety u wrót nie stoją kandydaci na kierowców, a kierowcy. I to ci, którzy chcą zmniejszyć swoją ilość punktów karnych. “Chętnych jest tylu, że szkolenia redukujące punkty karne Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Łodzi organizuje niemal co tydzień. Kierowcy chcą mieć czyste konto przed wakacjami. - Jest jeszcze jeden powód oblężenia szkoleń. W przyszłym roku już takich kursów nie będzie” - mówi dyrektor Łukasz Kucharski. I dalej: “- Na każdym kursie mamy komplet, to ok. trzydziestu osób.Większość słuchaczy to przedstawiciele handlowi i zawodowi kierowcy. Liczba punktów zbliża się do limitu i chcą się ich pozbyć, aby nie stracić prawa jazdy”. Przypomnijmy - powodem takiego stanu rzeczy - są zmieniające się z dniem 4 stycznia 2016 r. przepisy dotyczące tzw. “punktowiczów”. Sumy punktów nie będzie można już pomniejszać na szkoleniach. Kierowca, który zdobędzie 24 punkty karne, będzie kierowany na szkolenie reedukacyjne. Taki kurs trwać będzie cały tydzień (dzisiaj 6 godzin). - Trzeba będzie wziąć wolne w pracy. Nie widzę innej możliwości, by go zaliczyć - mówi dyrektor Kucharski. Szkolenie reedukacyjne kosztować będzie 500 pln (obecnie 350 pln). Przeprowadzi je WORD.