(261-6)
Plastikowe odblaskowe pasy na przydrożnych drzewach mają być receptą na poprawę bezpieczeństwa na naszych drogach. Zawieszono pierwszych 50 - informuje “Gazeta Wyborcza Szczecin”. Policja zdecydowała się na taką inwestycję, bo w wypadkach wskutek uderzenia w przydrożne drzewo ginie coraz więcej zachodniopomorskich kierowców - mówi mł. asp. Marek Zajdel z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.
Panaceum na wzrastającą liczbę wypadków drogowych mają właśnie być "koroblaski", czyli biało-czerwona odblaskowa folia, która powoduje, że drzewa są widoczne z większej odległości. Teraz drzewa będą widoczne z daleka i będą świecić jak znaki drogowe - mówi Zajdel. Policja oznaczyła tylko te drzewa, które znajdują się na zakrętach, wzniesieniach i przy samej jezdni. Już niebawem w ten sam sposób mają być oklejane drzewa na innych drogach województwa. Choć policjanci mają świadomość, że "koroblaski" problemu do końca nie rozwiążą, uważają, że to sposób tańszy i mniej kontrowersyjny niż wycinanie drzew. - Samorządy nie chcą wycinać drzew, bo protestują ekolodzy - mówi Zajdel. - Policja nie chce ratować drzew, ale chce poprawić bezpieczeństwo na drogach. Zdaniem policjantów, najlepszym rozwiązaniem byłoby otaczanie drzew barierkami ochronnymi, takimi, jakie można oglądać na niemieckich drogach. Jest to jednak rozwiązanie kosztowne.
Część samorządowców to zwolennicy teorii, że najbezpieczniej jest przydrożne drzewa wyciąć. Samorządy przestraszyły się też, że wycinając drzewa, stracą unijne pieniądze na modernizację dróg. Mimo to nadal zagrożonych wycinką jest 150 tys. drzew rosnących wzdłuż 2 tys. głównych dróg województwa.
Czy "koroblaski" przyjmą się na drogach i powstrzymają wycinkę? Nie wiadomo, bo policja nie będzie mierzyła efektów ich umieszczenia. - Musielibyśmy prowadzić badania przed oklejaniem drzew i po, na konkretnych odcinkach. Jeżeli ogólna liczba wypadków zacznie spadać, to będzie dowód, że "koroblaski" spełnią swoje zadanie - mówi Zajdel.