Przegląd prasy

KRAKÓW SPEC: o nowym obliczu zawodu instruktora (1.9.2010)

27 sierpnia 2010

ab4ce3d34672a5fca215fb7b722215fc8ca590e4

(Fot.: PD@N 355-8)

Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej

Tygodnik PRAWO DROGOWE@NEWS zapytał organizatora szkolenia pierwszej krakowskiej grupy:

Pytanie: Organizują Państwo szkolenie dla instruktorów w ramach projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Jest pan także współautorem książkowego wydania metodyki prowadzenia zajęć w ośrodku szkolenia kierowców, pozycję wydano pt.: “Metodyka nauczania dla kandydatów na instruktorów nauki jazdy” (autorzy: Marek Górny i Beata Lewandowska). Czy instruktorzy powinni się szkolić?

M. Górny (SPEC Kraków): Pytanie jest retoryczne, gdyż chcąc uczyć innych należy przede wszystkim uczyć siebie. Postęp w nauce, technice stawia to jako warunek podstawowy dla instruktora nauczyciela. Niestety wiele Koleżanek i Kolegów o tym zapomina. Nie wystarczy bieżące studiowanie zmian w prawie o ruchu drogowym, gdyż dzisiaj zagadnie ruchu drogowego to skomplikowany układ powiązań wielu przepisów. Szkolenie kandydatów i kierowców w Polsce przeżywa głęboki kryzys jakości. Jednym z jego symptomów jest brak obowiązku aktualizowania swej wiedzy i umiejętności przez instruktorów. Niektórzy uważają, że wieloletnie wykonywanie tego zawodu jest wystarczające do uznania wysokich kwalifikacji. Niestety fakty bardzo często temu zaprzeczają. Dobry instruktor – nauczyciel to ten, który sam się uczy i okresowo poddaje się zewnętrznej ocenie swych kompetencji zawodowych np. poprzez udział w konkursie na Instruktora Roku.

Pytanie: Czy zawód instruktora zmienia swoje oblicze?

M. Górny (SPEC Kraków): Oczywiście. Przede wszystkim w zakresie sprzętu jakim się posługujemy. Do tej pory wspominam początki kariery instruktorskiej na 9-letnim “maluchu”, który moim kursantom dawał możliwość dogłębnego poznania budowy i eksploatacji w praktyce. Dzisiejsze pojazdy wymagają dużej wiedzy z zakresu eksploatacji pojazdu, szczególnie w zakresie wyższych kategorii. Również wykładowcy muszą być przygotowani bardziej wszechstronnie ze względu na zmianę wiedzy i kompetencji, jakiej oczekuje się od absolwenta szkolenia. Postęp techniczny i dostępność nowoczesnych środków dydaktycznych z jednej strony, daje nieograniczone możliwości korzystania z dostępu do najnowszej wiedzy, którą możemy prezentować w bardzo efektowny i efektywny sposób. Z drugiej strony wymaga od wykładowcy umiejętności skorzystania z tych możliwości. Zmianie uległa również forma szkolenia w przeszłości młody instruktor trafiał do zespołu, który pozwalał mu się doskonalić poprzez obserwację, konsultację czy też nadzór sprawowany przez doświadczonego instruktora - kierownika OSK. Dzisiaj przy braku możliwości uzyskania zatrudnienia młody instruktor podejmuje bezpośrednio po ukończeniu kursu decyzję o założeniu własnej szkoły jazdy. Z reguły są to jednoosobowe firmy. Działania takie niosą szereg zagrożeń dla potencjalnych kursantów oraz dla samego instruktora. Brak systemu skłaniającego do osobistego rozwoju powoduje obniżenie jakości szkolenia. I wtedy jedynym polem konkurencji dla ośrodków pozostaje walka cenowa, która powoduje dalsze obniżanie jakości.

Pytanie: Jak - Pana zdaniem - zachęcić instruktora do udziału w projekcie “Wzrost kompetencji kadry osk”?

M. Górny (SPEC Kraków): To pytanie jest trudne, gdyż proces zainteresowania instruktorów własnym rozwojem rozpoczęliśmy 10 lat temu otwierając ośrodek szkolenia, w którym lansowana od początku była zasada “ucząc innych uczysz siebie”. Absolwenci naszych kursów instruktorskich zrozumieli bezpośredni związek prawa do nauczania z obowiązkiem rozwoju zawodowego, dlatego stanowią 80% uczestników tego projektu. Traktuję ten “test” jako sukces całego zespołu SPEC. Trudno przekonać do dobrowolnego dokształcania się kogoś komu tego nie wpojono na początku kariery zawodowej. Po kilku latach uważa on to za zbędną stratę czasu i pieniędzy. Inną bariera uczestnictwa w programie jest “pragmatyczne” podejście części instruktorów wyrażające się w pytaniu “co ja z tego będę miał?”. Argument wiedzy nie zawsze przekonuje. Brak zainteresowania ze strony Urzędów promowaniem ośrodków dbających o jakość pracy jest powodem braku zainteresowania ze strony OSK. Argumentacja o konieczności zachowania bezstronności przez urząd nadzoru wydaje się być nietrafna, gdyż w takim razie, kto ma prawo wypowiedzieć się o jakości pracy OSK?. Nie chodzi tu o protekcję, lecz na przykład o umieszczenie na oficjalnej stronie urzędu informacje o treści - Miło nam poinformować że, niżej wymienieni instruktorzy uczestniczyli w projekcie "Wzrost kompetencji kadry OSK”. Udział w projektach edukacyjnych, zdobywanie certyfikatów kompetencji zawodowych, e-lerning to formy dla ludzi świadomych i pragnących rozwijać się. To co jest jasne i zrozumiałe w krajach starej UE u nas stanowi jeszcze “fanaberie”. Nadal jest wiele osób, które szukają kompetencji i jakości. Dla nich warto być gotowym do pracy.