Przegląd prasy

Księża będą walczyć z pijanymi kierowcami

23 sierpnia 2006

Jest szansa, że już wkrótce księża z ambony będą mogli odczytywać nazwiska pijanych kierowców. Kościół robi dużo w celu poprawy bezpieczeństwa na drogach. Księża rozważają możliwość zawstydzania przed parafianami tych, którzy w alkoholowym amoku wiozą cierpienie i śmierć na naszych drogach - piszą "Super Nowości". Gazeta chce spowodować, żeby kierowcy w obawie przed publicznym napiętnowaniem nie siadali za kierownicę po wypiciu alkoholu. Proponuje księżom, żeby czytając ogłoszenia parafialne wyczytywali też ujawnione przez prokuratorów nazwiska pijanych kierowców. “To nowy pomysł i zasługuje na uwagę, jak każda inicjatywa mająca poprawić bezpieczeństwo na drogach - uważa ks. Jan Szczupak, kanclerz rzeszowskiej kurii diecezjalnej. - Przedyskutujemy to w gronie księży. Trzeba rozważyć wiele zagadnień. Czy odczytywanie nazwisk pijanych kierowców nie spowoduje ich odwetu i na przykład niszczenia mienia kościelnego? Musimy też przemyśleć kwestie prawne. Prokurator, zezwalając na publikację danych osobowych pijanego kierowcy, działa na podstawie prawa prasowego - wyjaśnia Jan Łyszczek, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie. - W artykule trzynastym tej ustawy nie określono formy podania tych informacji do publicznej wiadomości. Możliwy jest więc każdy sposób, również ogłoszenie w czasie nabożeństwa”.

Słowa kluczowe alkohol pijani kierowcy