Przegląd prasy

Maluchy poznają przepisy drogowe

18 lutego 2009

5d8a4dfb9e9bdc0d49abf6a92c5c00afaa8c2ea4fc822c0678f46225175618e7698fc145254575bf

(286-15-16) 

Jeśli dzieci znają przepisy drogowe, to się do nich stosują. Problemem są dorośli, którzy często każą swoim pociechom przechodzić na czerwonym świetle - mówią organizatorzy akcji "Autochodzik". - Chcemy, żeby teraz maluchy wychowywały rodziców. "Autochodzik" to zestaw zabawek edukacyjnych, składający się z samochodów wykonanych z miękkiej gąbki, które przedszkolaki noszą na szelkach, oraz drogowego miasteczka obejmującego ponad 100 elementów, takich jak znaki drogowe, przejścia dla pieszych oraz sygnalizacja świetlna. 5- i 6-latki będą uczyć się bezpiecznie jeździć po zabawkowym miasteczku, żeby poznać niebezpieczeństwa, które czyhają na nich w prawdziwym ruchu ulicznym. Zestawy pomogą w nauce maluchom z 40 olsztyńskich przedszkoli. Dzieciaki przez kilka miesięcy będą poznawać zasady ruchu drogowego. Działanie "Autochodzika" jako pierwsze sprawdziły maluchy z przedszkola "Dorotka". Przedszkolaki przebrane za samochody biegały po uliczkach zabawkowego miasteczka rozstawionego w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego i odpowiadały na pytania dotyczące bezpieczeństwa na ulicach. Statystyki pokazują, że każdego roku na polskich drogach ginie tyle dzieci, jakby wymazać z mapy małą szkołę - mówi Andrzej Szóstek, dyrektor WORD, który organizuje akcję wraz z fabryką opon Michelin. Wypadki nie muszą być naszą codziennością - mówi Krzysztof Piskorz z WORD-u. Polski "Autochodzik" został wprowadzony w 2004 r. w woj. pomorskim i trwa tam do dziś. Maluchy uczą się, żeby zwracać rodzicom uwagę na popełniane przez nich wykroczenia. - Kiedy wprowadziliśmy program w Słupsku, policjanci sprawdzili, jak rodzice przewożą swoje dzieci do szkoły - opowiada Wołowik. - Okazało się, że 40 proc. rodziców nie ma w samochodach obowiązkowych fotelików dla najmłodszych. Takie zachowania trzeba zmieniać. - "Autochodzik" to program pilotażowy, dlatego na razie prowadzimy go jedynie w Olsztynie - mówi Ewa Konopka, rzecznik Michelin. - Mamy jednak nadzieję, że będziemy go kontynuować w przyszłym roku i wtedy wprowadzimy go do wszystkich przedszkoli w regionie.