Przez cały dzień przy głównej drodze w Maryninie leżał martwy lis. Zaniepokojeni mieszkańcy wsi powiadomili pracowników urzędu gminy w Konopnicy. Ci jednak nie spieszyli się z interwencją. W rezultacie uprzątnęli nieżywe zwierzę sami - doniosła lubelska “Gazeta Wyborcza”. Jerzy Zarzeczny, zastępca lubelskiego wojewódzkiego lekarza weterynarii wyjaśnił, że obowiązek uprzątnięcia martwego zwierzęcia spoczywa na gminie. Jeśli nie ma pewności, że padłe zwierzę było zdrowe, gmina powinna zgłosić się do pobliskiej lecznicy lub powiatowego lekarza weterynarii i poprosić o przebadanie zwłok. W żadnym wypadku ich usuwaniem nie powinny się zajmować osoby postronne, na przykład mieszkańcy wsi. Nie mają odpowiedniego ochronnego ubrania, nie dysponują środkami do dezynfekcji. A istnieje przecież prawdopodobieństwo zakażenia się od takiego zwierzęcia. Nie pomijajmy jednak także sytuacji bezpieczeństwa jadących drogą kierowców.