Policjanci będą wystawiać mandaty tym, którzy mkną przez miasto maszynami wyjącymi jak bolidy Formuły 1. Mandat wyniesie 100 zł , a do tego zostanie zabrany dowód rejestracyjny i wystawione skierowanie na badania techniczne pojazdu. “Kierowcy, którzy mylą ulice z torem wyścigowym, muszą się liczyć z takimi konsekwencjami. To nasza reakcja na sygnały od mieszkańców, że w mieście jeździ dużo hałasujących aut” - mówi Mariusz Gierula z płockiej policji. Policjanci z Płocka jako pierwsi w kraju wypowiedzieli wojnę posiadaczom aut z wyjącymi tłumikami. W parę miesięcy zatrzymali prawie sto dowodów rejestracyjnych i wystawili dziesiątki mandatów. Ich śladem idą już policjanci z innych miast. Jerzy Pomianowski z Instytutu Transportu Samochodowego uważa, że zmasowane kontrole aut po złym tuningu to bardzo dobry pomysł. - Niefachowo przerobione samochody zagrażają bezpieczeństwu i ekologii. Jest ich teraz dużo więcej niż przed laty. Więc policjanci robią świetną robotę. Wiemy już, że takie kontrole odnoszą skutek.