Przegląd prasy

Motocyklista pędził na jednym kole, policjant wyjeżdżał z parkingu…

7 kwietnia 2010

1a00fa6a28a88707f2dfb50d04c5c2029e587b2a

(Fot.: PD@N 336-4)

75f9fadf27e3b67862b27a81be7cc742b357947c

(Fot.: PD@N 336-5)

Do tragicznego wypadku doszło w Lipnie (okolice Leszna) po godz. 20. Na wysokości komisariatu w policyjny radiowóz uderzył motocykl. Motocyklista zginął na miejscu, policjant został ciężko ranny. Wkrótce po wypadku niestety on także zmarł. Z relacji świadków zdarzenia wynika, iż oznakowany radiowóz wyjeżdżał z komendy. Natomiast 28-letni motocyklista, jadąc na jednym kole z prędkością około 150 km/h, uderzył w samochód. Radiowóz przewrócił się na bok. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca radiowozu mógł nie zauważyć jadącego motoru. Kto zawinił? Obecnie śledczy pracują nad dwiema wersjami - w jednej wina za wypadek spoczywałaby wyłącznie na motocykliście, który jechał ze zbyt dużą prędkością i mógł spowodować zagrożenie na drodze; w drugiej rozkładałaby się również na policjanta, jeśli okazałoby się, że włączył się do ruchu zbyt szybko, z drogi podporządkowanej. Prokuratorzy nie chcą na razie mówić o tym, która jest bardziej prawdopodobna. Czekają na opinie biegłych.