(273-11)
Nietypowe barierki i słupki, które przypominają kierowcom dziecięce klocki, będą strzegły bezpieczeństwa uczniów w śląskim Radzionkowie. To pierwsze miasto w Polsce, które zdecydowało się na estetyczne i nowoczesne rozwiązania belgijskich projektantów - informuje “Gazeta Wyborcza”. Przed rokiem w mieście zamontowano specjalny radar. Obliczył on, że rocznie w okolicach tutejszych szkół przejeżdża 1,7 mln samochodów. Z tego aż 50 tys. kierowców miesięcznie przekracza w ich rejonie dozwoloną prędkość 40 km na godz! - Dlatego w szczególny sposób musimy dbać o bezpieczeństwo dzieci. Ale postanowiliśmy to zrobić w taki sposób, aby jednocześnie poprawić estetykę naszego miasta. Nie chcemy kolejnych biało-czerwonych barierek - tłumaczy Krzysztof Kula, wiceburmistrz Radzionkowa. Władze miasta podpatrzyły odpowiednie rozwiązanie na wystawie "Dizajn w przestrzeni publicznej. Bezpieczeństwo", trwającej od września w Śląskim Zamku Sztuki i Przedsiębiorczości w Cieszynie. Prezentowane są tu różnego rodzaju przedmioty i urządzenia, w tym tzw. meble miejskie, których zadaniem jest poprawa bezpieczeństwa ludzi w miejscach publicznych - na placach, ulicach, kawiarniach czy w hotelach. Ich najważniejszymi cechami są funkcjonalność i nowoczesny wygląd nadany przez europejskich projektantów. To np. stojaki na rowery w kształcie litery M, do których można przypiąć oba koła jednocześnie, płot upiększony koronką z drutu czy klipsy mocujące torebkę do stolika w kawiarni. Radzionków zainteresował się systemem Julia belgijskiej firmy Wolters, czyli specjalnym zestawem kolorowych i odblaskowych barierek, ławek i słupów zwieńczonych symbolem wyprostowanej dłoni. Jest montowany w Belgii i Holandii przed szkołami i przedszkolami. Zapoczątkował tam społeczną dyskusję na temat bezpieczeństwa dzieci. Nie tylko uniemożliwia uczniom nagłe wybiegnięcie na jezdnię, ale przede wszystkim ostrzega przejeżdżających kierowców, uświadamiając im, że ten obszar należy do dzieci. - Ten zestaw przypomina dziecięce klocki, dlatego kierowcy już podświadomie otrzymują sygnał, że w pobliżu mogą być uczniowie i należy zachować ostrożność - mówi Kula. Miasto w przyszłorocznym budżecie zarezerwowało już 60 tys. zł na zamontowanie Julii przy dwóch szkołach przy ul. Szymały i Knosały. Doszło też do spotkania z przedstawicielami belgijskiej firmy, a wkrótce zostanie opracowany odpowiedni projekt. Wiosną odbędą się też konsultacje z rodzicami, co jest bardzo ważnym elementem całego przedsięwzięcia. Ich celem jest uświadomienie im, jak dorośli i dzieci powinni zachowywać się w drodze do szkoły. To pierwsze miasto w Polsce, które zdecydowało się na wykorzystanie nowocześnie zaprojektowanych rozwiązań. - Bardzo się cieszymy, że nasze działania przyniosą konkretne realizacje. Radzionków stanie się pozytywnym przykładem dla innych gmin, jak w prosty sposób poprawiać bezpieczeństwo i estetykę przestrzeni publicznej - mówi Ewa Gołębiowska, dyrektorka Śląskiego Zamku Sztuki i Przedsiębiorczości.