Przegląd prasy

Na zaczepki nadpobudliwych kierowców nie reaguj

28 stycznia 2010

Na Pomorzu ruszyła kampania "Kulturalna Jazda". Cel to popularyzacja pozytywnych zachowań na drodze. Ambasadorami akcji są m.in. florecistka Sylwia Gruchała.

Sylwia Gruchała: Kulturalna jazda wiąże się z koncentracją podczas prowadzenia samochodu i pamięcią o tym, że nie jesteśmy jedynymi uczestnikami ruchu drogowego. Pamiętajmy, że na co dzień liczy się nie tylko nasze dobro, ale też dobro innych kierowców. Nonszalanckie zachowania za kierownicą nie tylko utrudniają życie innym prowadzącym, ale są po prostu nieodpowiedzialne. Trzeba mieć wyobraźnię, świadomość tego, że jazda samochodem jest poważną czynnością, która ma wpływ nie tylko na nasz komfort, ale też na bezpieczeństwo innych kierowców. Kulturalna jazda to też zwykła codzienna uprzejmość na drodze i wyzbycie się złośliwości wobec innych. Takie zachowania, nacechowane złośliwością, są dla mnie szczególnie rażące i niezrozumiałe. Sądzę, że wynikają one na ogół z szybkiego tempa życia, które sobie narzucamy, ale ten pośpiech nie powinien być tu usprawiedliwieniem. Czy tak trudno kogoś przepuścić albo po prostu nieco wcześniej wyjechać z domu, by potem się tak bardzo nie spieszyć na drodze? Według mnie, to nie problem, dla wielu kierowców – szczególnie w stolicy - jest inaczej. Mam wrażenie, że w porównaniu z Warszawą, na Pomorzu kultura jazdy stoi na wyższym poziomie, choćby w relacjach kobieta - mężczyzna, ale i u nas jest wiele do poprawienia. Sama preferuję zdecydowany, ale jednocześnie bezpieczny styl jazdy, a uprzejmość - podkreślam - zawsze się opłaca. 

Chcemy wykreować modę na kulturalne zachowanie. Zakorzenić w umysłach i świadomości kierowców chęć na poprawne zachowanie - przekonuje Ewa Łydkowska ze spółki GTC. Sposobem ma być m.in. stworzenie przez samych kierowców "Konstytucji Kulturalnego Kierowcy", zbioru zasad skłaniających do uprzejmości i wzajemnego poszanowania na drodze. Brak kultury na drodze łączy się z łamaniem przepisów. - Wymuszanie pierwszeństwa, zajeżdżanie drogi, gwałtowne hamowanie przed innym samochodem żeby pokazać "kto to rządzi" - wylicza szef pomorskiej drogówki Janusz Staniszewski. - Do tego dochodzę wulgarne gesty a nawet bójki, szarpaniny czy uderzanie pięściami i kopanie samochodów - dodaje. Policja radzi, żeby na zaczepki nadpobudliwych i niekulturalnych kierowców nie reagować. Nie odpowiadać wulgarnym gestem na podobny skierowany w naszą stronę, bo agresja rodzi agresję.

W planie kampanii są edukacyjne imprezy zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Jedną z ciekawostek będzie patrol kulturalnej jazdy. - Specjalnie oznakowany samochód wyjedzie na ulice w godzinach szczytu i będzie wyłapywał kulturalnie zachowujących się kierowców. Będziemy nagradzać tych, którzy kogoś przepuścili, czy też przymknęli oko na ewentualny błąd mniej doświadczonego kierowcy - tłumaczy Ewa Łydkowska.

Słowa kluczowe agresja kultura jazdy