Przegląd prasy

Naczelny Sąd Administracyjny o małych samochodach dostawczych

Autor: Rzeczpospolita

22 lipca 2004

Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, iż samochód marki Renault Kangoo (mały samochód dostawczy) sprowadzany do Polski z homologacją ciężarową musi być przez celników uznany za ciężarowy. Sąd I instancji, któremu NSA przekazał sprawę, nic w tym zakresie nie zmieni. Argumenty, które zadecydowały o uznaniu kasacji, są bowiem jednoznaczne i wiążące przy ponownej ocenie sytuacji. Polski importer przedstawił świadectwo homologacji wystawione przez Ministerstwo Transportu, potwierdzające, że Kangoo jest ciężarówką. Również ITS określił je jako pojazd przeznaczony do przewozu towarów. Odpowiadając na pytanie izby skarbowej, urząd statystyczny zaklasyfikował auto do kodu PKWiU 34104, czyli do ciężarówek. Odrębnie pojazd potraktowały organy celne: Organy celne nie uznały jednak tych dokumentów za niezbite dowody, które byłyby dla nich wiążące. Ich zdaniem zamontowanie w samochodzie kratki oddzielającej przestrzeń bagażową od pasażerskiej nie świadczy o zmianie jego charakteru. Tym bardziej że nadal ma on przeszklone nadwozie, wnętrze wyłożone tapicerką, 5 miejsc siedzących. Także producent określił go jako osobowy. Dopiero po przeróbkach uzyskał homologację na ciężarowy.

NSA (sygn. GSK 339/04): samochód przede wszystkim służy do poruszania się po drogach, a więc nie można oderwać jego definicji od przepisów o ruchu drogowym. Te zaś wymagają, aby auto miało homologację. Jest to dokument urzędowy, który organy celne muszą uznawać za wiążący, chyba że są w stanie go obalić. Na pewno jednak nie da się tego zrobić stwierdzeniem, że pojazd ma szyby, siedzenia i tapicerkę. Nie jest również istotne, jaka była jego homologacja u producenta, gdyż po odpowiednich przeróbkach zawsze można ją zmienić.