Przegląd prasy

Najechanie na linię i bezpieczeństwo ruchu drogowego

17 lipca 2009

Minęło kilka tygodni od daty, z którą w życie weszły nowe przepisy w sprawie egzaminowania kandydatów na kierowców. “Gazeta Lubuska” dokonuje pierwszej, już nie tak gorącej oceny zmian. Tym razem, jazda po mieście jest skracana, a teoretyczną nowością ma być oblanie za najechanie na linię na tzw. ,,łuku” - czytamy. Stała jest chyba tylko nadzieja. Że będzie lepiej. Po co utrudniać egzamin, skoro zdawalność egzaminu za pierwszym podejściem w dobrych miesiącach wynosi zaledwie ok. 30 proc. – ocenia dalej gazeta. Dlaczego najechanie na linię zdaniem egzaminatorów zmniejsza bezpieczeństwo? To przecież nie to zabija kierowców - pyta dalej. Przy schodach z egzaminami w Polsce, do zdających docierają plotki o egzaminacyjnym eldorado w Niemczech i na Ukrainie. U naszego wschodniego sąsiada wszystkie manewry odbywają się na placu, a wymagania podczas jazdy po mieście mogą rozbawić nawet tych początkujących kierowców. Podobnie jest w innych krajach. U nas normalne jest to, że do egzaminu podchodzi się po kilka razy, tam to rzadkość – dokonuje tego niekorzystnego dla nas porównania dziennik.