Przegląd prasy

Nie ma przyzwolenia, jest pomoc społeczeństwa

24 czerwca 2009

Poniżej przykłady obywatelskiej postawy kierowców. Dzięki nim dwaj piraci drogowi trafili do aresztu i zostaną osądzeni. Prawdopodobnie na pewien czas będą wyeliminowani z ruchu drogowego. Nie ma i nie może być społecznego przyzwolenia dla piratów drogowych, stwarzających zagrożenie na drogach dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego. Reagujmy i my:

-Przy pomocy cyfrowego aparatu nagrała zachowanie pirata drogowego. Poinformowała policjantów o zagrożeniu na drodze i "odprowadziła" kierowcę pod sam dom. Podczas kontroli pirata drogowego dokonano pomiaru jego trzeźwości - miał we krwi ponad dwa promile alkoholu. Nieodpowiedzialny 46-latek został zatrzymany do wyjaśnienia w policyjnym areszcie. Policjanci z Dąbrowy dokładnie obejrzą i przeanalizują nakręcony film. Niewykluczone, że lekkomyślny kierowca odpowie za inne wykroczenia drogowe, m.in. za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ujęcie przestępcy było możliwe dzięki postawie 56-letniej mieszkanki Bydgoszczy. Kierująca zauważyła, że kilkaset metrów przed nią, w tym samym kierunku całą szerokością jezdni jedzie samochód osobowy. O swoich spostrzeżeniach i podejrzeniu, że kierowca Volkswagena może być pijany powiadomiła telefonicznie z drogi dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie, informując, że jedzie za tym kierowcą i filmuje jego zachowanie przy użyciu cyfrowego aparatu fotograficznego.

-Policjanci referatu ruchu drogowego komendy powiatowej w Oleśnicy zatrzymali po pościgu “pirata drogowego”. Funkcjonariuszom przy zatrzymaniu pomogli kierowcy TIR - ów, którzy usłyszeli policyjny komunikat przez CB radio. Informacje o uciekającym samochodzie, przekazali również poprzez “CB” radio innym kierowcom. Na policyjny komunikat zareagowali kierowcy TIR - ów, jadący krajową ósemką. Swoimi ciężarówkami uniemożliwili kierowcy volkswagena swobodny przejazd, a w efekcie dalszą ucieczkę. W wyniku brawurowej jazdy uzbierał 16 punktów karnych. Teraz za wykroczenia odpowie przed Sądem Grodzkim.