Przegląd prasy

Nie płać podwójnych składek

20 marca 2007

Gdy kupujemy używany samochód, wraz z nim dostajemy polisę OC należącą wcześniej do sprzedawcy auta. Jeżeli nie wypowiemy umowy ubezpieczeniowej w ciągu 30 dni od nabycia samochodu, musimy opłacić składkę wynikającą z umowy zawartej z towarzystwem przez sprzedawcę samochodu niezależnie od tego, czy wykupiliśmy nową polisę OC czy nie. Ale uwaga, w ciągu 30 dni informacja ma dotrzeć do towarzystwa. Zakłady ubezpieczeń nie uznają za skuteczne powiadomień, które wpłynęły po tym terminie. W takiej sytuacji przyjmują, że polisa przedłużyła się automatycznie, a co za tym idzie - żądają, by zapłacić składkę. Jeśli więc ktoś chce wysłać wypowiedzenie umowy pocztą, powinien zrobić to z odpowiednim wyprzedzeniem. Niektóre towarzystwa, np. PZU, wymagają, żeby oświadczenie zostało złożone w oddziale, wysłane pocztą listem poleconym albo za potwierdzeniem odbioru, natomiast nie uznają wypowiedzeń składanych na ręce agentów. Jest to utrudnienie zwłaszcza dla ludzi z małych miejscowości, mających daleko do placówki. W każdym razie jeśli ktoś nie chce polisy wykupionej przez poprzedniego właściciela samochodu (bo np. bardziej mu odpowiada oferta innej firmy), powinien jak najszybciej, najlepiej od razu po zakupie samochodu, pomyśleć o wypowiedzeniu umowy zawartej przez sprzedawcę auta. Umowa ubezpieczenia OC przedłuża się automatycznie, jeżeli nie została wypowiedziana nie później niż na jeden dzień przed upływem 12-miesięcznego okresu, na który została zawarta. Co się dzieje, gdy termin ważności polisy jest krótszy niż 30 dni, bo na przykład auto zostało sprzedane dwa tygodnie przed upływem ważności dotychczasowego ubezpieczenia OC? Ile czasu na wypowiedzenie umowy ma nowy właściciel pojazdu? Tutaj zdania są podzielone. Interpretację korzystną dla nowego właściciela pojazdu przyjmuje rzecznik ubezpieczonych. “Gdy ochrona zagwarantowana w umowie ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest krótsza niż 30 dni, zdaniem rzecznika ubezpieczonych nadrzędne jest prawo nabywcy pojazdu do zachowania 30-dniowego terminu na wypowiedzenie umowy bądź na podjęcie decyzji o pozostaniu w dotychczasowym zakładzie ubezpieczeń. Prawo to wynika z treści art. 31 ust. 1 ustawy z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK” - mówi Krystyna Krawczyk, dyrektor Biura Rzecznika Ubezpieczonych. Innego zdania jest PZU. - Kiedy nabywca pojazdu nie jest zainteresowany kontynuacją umowy OC zawartej przez poprzedniego właściciela pojazdu, a ostatni dzień jej obowiązywania przypada wcześniej niż 30 dni od zakupu pojazdu, nabywca może wypowiedzieć umowę najpóźniej w ostatnim dniu jej trwania - utrzymuje Michał Witkowski, rzecznik prasowy PZU. - Przykładowo, jeśli umowa została zawarta na okres od 1 stycznia do 31 grudnia, a transakcja kupna-sprzedaży pojazdu odbyła się 15 grudnia, nabywca samochodu niezainteresowany kontynuacją umowy może skutecznie ją wypowiedzieć najpóźniej do 31 grudnia. Podobne stanowisko zajęło Ministerstwo Finansów. Wyjaśniło, że nabywca auta ma na wypowiedzenie umowy tyle dni, ile zostało do dnia poprzedzającego rozwiązanie się umowy podpisanej przez sprzedawcę. Umowa może być wypowiedziana najpóźniej dzień przed upływem 12 miesięcy jej obowiązywania. Jeśli nie zostanie wypowiedziana w tym terminie, odnawia się. Nowa umowa będzie zawarta na następne 12 miesięcy. Jej stroną nie będzie już poprzedni właściciel auta, lecz nowy. Osoba kupująca samochód powinna więc sprawdzić, do kiedy jest ważna polisa OC sprzedającego pojazd. Jeżeli termin ważności jest krótszy niż 30 dni, to również mniej czasu pozostaje na ewentualne wypowiedzenie umowy. Gdy sprzedawca auta nie ma ubezpieczenia OC, kupujący musi zawrzeć umowę z towarzystwem w dniu, w którym nabył pojazd. Do rzecznika ubezpieczonych wpływają skargi osób, które zostały zapewnione przez poprzedniego właściciela samochodu, że nie ma on ważnej polisy OC. Zgodnie z prawem ludzie ci natychmiast wykupili OC, a po pewnym czasie otrzymali od innego zakładu ubezpieczeń wezwanie do zapłacenia składki. Jak ustrzec się takiej sytuacji? Sprzedający auto ma obowiązek przekazać polisę oraz powiadomić towarzystwo w terminie 30 dni, że samochód został sprzedany i kto jest jego nowym właścicielem. Dopóki tego nie zrobi, odpowiada solidarnie z kupującym, a więc towarzystwo może żądać zapłaty składki zarówno od sprzedającego pojazd, jak i od kupującego (samo dokonuje wyboru). Jeżeli np. auto zostało sprzedane 10 stycznia, a poprzedni właściciel poinformował o tym zakład ubezpieczeń 15 marca, to do 15 marca towarzystwo może żądać składki i od sprzedającego, i od kupującego, a po tym terminie tylko od kupującego. Zdarza się, że dotychczasowy posiadacz samochodu nie przekazuje nowemu właścicielowi ważnej polisy OC (twierdzi, że jej nie ma), ponieważ chce odzyskać część zapłaconej składki. Nieuczciwość nie popłaca. Zwrot składki jest możliwy tylko wtedy, gdy umowę wypowie nabywca auta. A z pewnością tego nie zrobi, gdy mu się powie, że ubezpieczenie OC już wygasło. W zasadzie jedynym sposobem uniknięcia płacenia dwóch składek jest zwrócenie się do jednego z towarzystw o jej umorzenie. Jeżeli jesteśmy w stanie udowodnić, że sprzedawca wprowadził nas w błąd (np. w umowie sprzedaży podał, że nie ma polisy), towarzystwo prawdopodobnie odstąpi od domagania się składki. Najlepiej jednak sprawdzić wszystko przed kupnem samochodu. Jeżeli dotychczasowy właściciel twierdzi, że nie ma polisy OC, można na piśmie zapytać Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, czy jest tak faktycznie. Fundusz prowadzi rejestr umów obowiązkowego ubezpieczenia OC i udzieli informacji o polisie osobie, która uzasadni, że ma w tym interes prawny.