
(Fot.: PD@N 329-2)
Opady śniegu, tygodnie bez odwilży, śnieg zalegający na poboczach i brak miejsc do zaparkowania - co robić? - Korzystać ze środków komunikacji publicznej, albo zaparkować w takim miejscu, żeby samochód nie wystawał na jezdnię - radzi Marek Konkolewski z Komendy Głównej Policji. Jego zdaniem kierowcy nie umieją jeździć w ani parkować w trudnych zimowych warunkach. - Miejsc postojowych jest bardzo mało, bo zalegające zwały śniegu doprowadzają, że tych miejsc po prostu brakuje - mówi w Poranku TVN24. - Zauważyłem, że niektórzy kierowcy parkują na jezdniach dwukierunkowych w tak zwanych rzędach. I nagle droga staje się jednokierunkowa – dodaje Konkolewski. I nagle droga staje się jednokierunkowa. Co należy zrobić, jeśli nie ma gdzie parkować? - Korzystać ze środków komunikacji publicznej, albo zaparkować w takim miejscu, żeby samochód nie wystawał na jezdnię - radzi Konkolewski. Policjant przestrzega przed byciem samolubnym. Jego zdaniem niektórzy parkują tak, aby mieć jak najbliżej do pracy, a "zapominają o tym, że przepisy ruchu drogowego obowiązują przez cały rok".