Przegląd prasy

Nie spałeś? Nie jedź

31 maja 2012

Senni kierowcy są prawie tak samo niebezpieczni jak ci, którzy prowadzą po alkoholu. W obu tych grupach kierowców prawdopodobieństwo spowodowania wypadku jest dwukrotnie wyższe niż w przypadku osób trzeźwych i wypoczętych. Agencja Reutera dla dowodu przytacza wyniki badania przeprowadzonego pod kierownictwem Nicholasa Moore'a ze szpitala uniwersyteckiego w Bordeaux. Przeanalizowano informacje o 679 kierowcach, którzy w latach 2007-2009 trafili do szpitala na ponad dobę w następstwie poważnych wypadków. "Ryzyko wynikające z niewyspania było prawie równe temu wynikającemu ze spożycia alkoholu" - napisał Moore w liście do czasopisma medycznego "Archives of Internal Medicine". "Z badań eksperymentalnych wynika, że zaledwie cztery godziny snu powodują osłabienie podobne temu, które odczuwa się po wypiciu sześciu piw" - powiedział Christopher Drake ze szpitala im. Henry'ego w Detroit, specjalizującego się w leczeniu zaburzeń snu. "Jeśli ktoś nie śpi całą noc, można to przyrównać do 1,9 promila alkoholu we krwi" - powiedział Drake.