(Fot.: PD@N 372-28©jm)
Analizy niezgodnego z przepisami parkowania wyjaśniają to niewłaściwe zachowanie kierowców wskazując przede wszystkim nie na brak wystarczających umiejętności do sprostania “trudnej” sytuacji parkowania równoległego, a na niewystarczający do realizowania odpowiedzialnych, czyli uwzględniających prawa i bezpieczeństwo innych osób stan sprawności psychologicznych. Okazuje się, że dla odpowiedzialnego, bezpiecznego funkcjonowania w roli kierowcy konieczne (choć niewystarczające) jest posiadanie odpowiednich:
- sprawności intelektualnych – umożliwiających trafną ocenę sytuacji parkowania i podjęcie właściwych decyzji. Parkuję równolegle bo:
1) taki jest przepis,
2) szanuję prawa innych,
- sprawności motorycznych – pozwalających na sprawne wykonywanie podjętych decyzji. Parkuję równolegle nie obtłukując przy okazji sąsiadujących samochodów.
- cech osobowości (w tym określonej struktury temperamentu) – decydujących(między innymi) o:
1) dojrzałości emocjonalnej, czyli odpowiedzialności w działaniu, umiejętności krytycznej samooceny, stopniu emocjonalnej samokontroli, braku potrzeby ciągłego sprawdzania swojej pozycji w hierarchii społecznej,
2) dojrzałości społecznej, czyli zdolności do podporządkowania się normom, przepisom, bez poczucia utraty wolości; zdolności do samoograniczenia, umiejętności przewidywania i wartościowania skutków podejmowanych działań nie tylko dla siebie ale i dla otoczenia.
Przedstawione powyżej sprawności i cechy rozwijają się, zmieniają i degradują nierównomiernie w trakcie życia każdej osoby.Stąd konieczność analizy intencjonalności działania kierowcy. Innymi słowy, ważne jest nie tylko działanie kierującego jako takie (np. nieprawidłowe parkowanie), ale również organizujące jego zachowanie przystosowanie do otoczenia (prawidłowe, neurotyczne, psychopatyczne) oraz przyjęty przez niego styl rozwiązywania każdej (w tym również parkowania) sytuacji zadaniowej.
Pamiętajmy, że w Polsce nadal dopuszcza się do ruchu (i bez generalnej zmiany obowiązującej filozofii uzyskiwania prawa jazdy dopuszczać się będzie nadal) kierowców posiadających umiejętności kierowania pojazdem w stopniu wystarczającym do zdania egzaminu, w tym prawidłowego parkowania, ale nie posiadających umiejętności i możliwości odpowiedzialnego, czyli bezpiecznego zachowania na drodze.
Ruch drogowy w Polsce nacechowany jest bardzo silnym stopniem lekceważenia przepisów, agresji demonstrowanej przez kierowców. Przyczyny leżą - między innymi -w sferze kultury i różnic cywilizacyjnych. Lekceważenie przepisów, zachowania agresywne są charakterystyczne dla społeczeństw o nieostrej, niestabilnej i nieakceptowanej hierarchii społecznej, dla społeczeństw w okresie rewolucji, bądź pararewolucji. Szacunek dla przepisów, brak nasilonej agresji na drogach cechuje kraje o ustabilizowanej demokracji, gdzie przepisy prawa zwiększają poczucie bezpieczeństwa u obywateli i takich gdzie akceptuje się istniejącą hierarchię społeczną. Kluczem do zrozumienia lokalnych obyczajów panujących w ruchu drogowym jest psychologiczna analiza relacji miedzy uczestnikami ruchu drogowego. Dotyczy to przede wszystkim krajów skandynawskich, Niemiec, Wlk. Brytanii, Austrii, a także Szwajcarii. W krajach tych łamanie przepisów, nie wpływa na subiektywną zmianę oceny swojej pozycji w relacji do innych osób. Agresja jest po prostu nieopłacalna. Nie poprawia ani rzeczywistej, ani subiektywnej pozycji tego, kto ją stosuje. Wręcz przeciwnie odbierana jest jako przejaw złego wychowania, przejaw braku kultury, czyli braku poczucia współodpowiedzialności.
A jak jest w Polsce? Najchętniej podejmowane są manewry, dzięki którym można nie tylko okazać lekceważenie przepisów, ale i innych osób: kierowców i pieszych. Istnieje przymus udowodnienia i ciągłego podkreślania swojej przewagi nad innymi – nawet pod groźbą mandatu, czy wypadku. Dzieje się tak – między innymi - dlatego, że brak w naszym kraju jednoznacznego sposobu na ustalenie swojej pozycji. Kryteria oceny są bądź nieostre, bądź precyzyjne, ale obowiązujące tylko w stosunkowo wąskich kręgach (np.: naukowcy, sportowcy). Natomiast droga i samochód, parking i samochód to wymarzone pole do ustalenia kto ważniejszy, do określenia swojej wysokiej pozycji, choćby w hierarchii kierowców. Zachowanie agresywne, a takim jest niezgodne z przepisami parkowanie, wymusza na innych podporządkowanie się agresorowi, a więc subiektywnie pozwala mu poczuć się wyżej w hierarchii społecznej. (To JA zmuszam innych kierowców do lawirowania za MOIM wystającym na pas ruchu samochodem, a pieszych do przeciskania się przed NIM.) Takie motywacje zachowań typowe dla osób młodych, z których w innych krajach szybko się wyrasta, w Polsce zbyt często są typowe i wśród osób potencjalnie dojrzałych.
Mało jest czynności, które o charakterze człowieka, jego środowisku, kulturze mówią równie dużo jak zachowanie za kierownicą. Sposób prowadzenia samochodu, nieprawidłowe parkowanie zdradzają nawet te nasze kłopoty z samym sobą, o których nie wiemy lub wolimy nie wiedzieć, bo wystawiają nam nie najlepsze świadectwo.
Andrzej Markowski, psycholog ruchu drogowego