Przegląd prasy

Niebezpieczny pasażer bo bez pasów

8 sierpnia 2008

Czy zapinanie pasów jest naprawdę aż tak ważne? Jak panować nad pojazdem i jeździć precyzyjnie? Tego wszystkiego można było dowiedzieć się na pokazie zorganizowanym w ramach kampanii promocyjnej "Bezpieczny przejazd - zatrzymaj się i żyj" – informuje “Gazeta pl. Opole”. Pokaz został zorganizowany przez policjantów Wydziału Ruchu Drogowego KWP wraz z Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w Opolu. - Zapięte pasy bardzo często ratują życie - tłumaczy podkomisarz Marek Florianowicz. - Zdarzają się kierowcy, którzy nie zapinają pasów, ale najczęściej nie przestrzegają tego przepisu podróżni na tylnych siedzeniach. Na placu WORD-u wszyscy jeżdżący samochodami, zarówno posiadający prawo jazdy jak i pasażerowie, mogli na symulatorze zdarzeń sprawdzić, co dzieje się przy zderzeniu lub gwałtownym hamowaniu przy prędkości zaledwie 9 km/h. Mężczyzna ważący 90 kilogramów jadący z prędkością 70 km/h uderza z siłą 3 ton. To niewyobrażalna siła, która rośnie wraz z prędkością i kilogramami. - Proszę sobie wyobrazić, co się dzieje z pasażerem siedzącym za nami, gdy nie ma zapiętych pasów. Jest to niebezpieczne zarówno dla niego, jak i dla nas - wyjaśnia Henryk Dojka, egzaminator i główny specjalista ds. bezpieczeństwa w opolskim WORD-zie. - Możemy bowiem zostać przez niego zgnieceni - obrazuje.