Zachodniopomorska policja odkryła w powiecie polickim składowisko kilkuset nielegalnie sprowadzonych z zachodniej Europy wraków samochodów - poinformował rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie Krzysztof Targoński. Wyeksploatowane samochody traktowane są jako niebezpieczne odpady. Firma, sprowadzająca wraki, nie miała wymaganej zgody głównego inspektora ochrony środowiska. Jak wyjaśnił rzecznik, firma sprowadzała z zagranicy zużyte samochody bez prawa rejestracji. Auta te składowane były na należącym do niej terenie. Rozbierano je tam na elementy, które następnie sprzedawano. W siedzibie spółki w podręcznych magazynach znajdowały się części najbardziej chodliwe. Na placu, oddalonym o ok. 2 km od siedziby firmy, policja odkryła plac, na którym składowano kilkaset wraków, w większości już pociętych. Grunt, na którym leżały, nie był zabezpieczony przed wyciekiem szkodliwych substancji. Właścicielom firmy będą przedstawione zarzuty o nielegalne transgraniczne przewożenie odpadów, za co grozi do 5 lat więzienia. Sąd może również orzec o utylizacji odpadów na koszt sprawców. Wraki pochodziły z różnych państw, przede wszystkim z Wielkiej Brytanii, Holandii, Belgii i Niemiec.